WZGÓRZA

 

W BLASKU MIŁOSIERDZIA.

 

Teksty Liturgii Mszy św. z homilią

 

     12/758                   -           22 marca 2020 r.A.

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”

                                                              

        

IV niedziela Wielkiego Postu

 

Lætare

 

22 marca 2020 r.A.

 

 

Teksty liturgii Mszy św.

 

Kolor szat liturgicznych: różowy

 

 

 

ANTYFONA NA WEJŚCIE

por. Iz 66, 10-11

Raduj się, Jerozolimo, *

zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. *

Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, *

weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy.

 

 

 

WPROWADZENIE DO LITURGII

 

Przez chrzest zostaliśmy powołani do życia w światłości Chrystusowej. Przez wielkopostną pokutę mamy odrzucić grzechy, które są naszą ciemnością i powrócić do światła, które dla nas jaśnieje w Chrystusie. Niech więc dzisiaj, mocą Pana, otworzą się nasze oczy, byśmy dostrzegli światło Boga płynące z ofiary, w której uczestniczymy.

Odrzućmy uczynki ciemności, wyznajmy grzechy i przeprośmy Boga, aby powstać z martwych, a zajaśnieje nam Chrystus.

 

OPUSZCZA SIĘ HYMN Chwała na wysokości Bogu...

 

 

 

KOLEKTA

 

         Boże, Ty za pośrednictwem swojego Syna pojednałeś ludzkość ze sobą, * spraw, aby lud chrześcijański z żywą wiarą

i szczerym oddaniem spieszył ku nadchodzącym świętom wielkanocnym.

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, †

który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, *

Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

 

 

WPROWADZENIE DO LITURGII SŁOWA

 

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia jest zapowiedzią chrztu świętego. Bóg powołał nas, jak Dawida, byśmy chodzili w Jego światłości. Światłość ta zajaśniała dla nas, gdyśmy przyjęli chrzest. Niestety, grzechy zaciemniają w nas Boże światło.

Święty Paweł wzywa więc ludzi, by odrzucili zło grzechów i zawsze chodzili w światłości Pana. Pokuta, która powinna być naszym udziałem, odnawia w nas także łaskę chrztu świętego i zbliża nas do światłości Chrystusa.

 

 

 

PIERWSZE CZYTANIE

 

Namaszczenie Dawida na króla

        

1 Sm 16, 1b. 6-7. 10-13b

Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Pan rzekł do Samuela: «Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla».

Kiedy przybył, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».

Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».

Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida.

 

Oto słowo Boże.

 

 

 

PSALM RESPONSORYJNY

        

Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 1b)

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

1       Pan jest moim pasterzem, †

        niczego mi nie braknie, *

2       pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.

        Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *

3       orzeźwia moją duszę.

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

        

        Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *

        przez wzgląd na swoją chwałę.

4       Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †

        zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *

        Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

        

5       Stół dla mnie zastawiasz *

        na oczach mych wrogów.

        Namaszczasz mi głowę olejkiem, *

        kielich mój pełny po brzegi.

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

        

6       Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *

        przez wszystkie dni życia

        i zamieszkam w domu Pana *

        po najdłuższe czasy.

Refren: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego.

        

 

 

DRUGIE CZYTANIE

 

Powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus

         Ef 5, 8-14

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości. Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych uczynkach ciemności, a raczej piętnując je, nawracajcie tamtych. O tym bowiem, co się u nich dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy, gdy są piętnowane, stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem.

Dlatego się mówi: «Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus».

 

Oto słowo Boże.

 

 

 

AKLAMACJA PRZED EWANGELIĄ

        

J 8, 12

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Ja jestem światłością świata,

kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

 

 

 

EWANGELIA

 

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia

        

J 9, 1-41

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».

To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?»

On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».

Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»

Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».

Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».

 

Oto słowo Pańskie.

 

 

 

REFLEKSJA NAD CZYTANIAMI

 

Badajcie, co jest miłe Panu

ks. Roman Kempny

Apostoł Paweł wielokrotnie w swoich listach daje polecenie, by badać, sprawdzać, rozliczać, poddawać osądowi sumienia nasze postępowanie. Wzywa: „Badajcie co jest miłe Panu” (Ef 5,10); „Baczcie więc pilnie jak postępujecie” (Ef 5,15); „Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze” (2Kor 13,5); „Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę...” (Kol 2,8); „Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!” (1Tes 5,21). Wezwanie Apostoła wydaje się szczególnie ważne dla każdego wierzącego w dniach Wielkiego Postu.

„Pan patrzy na serce”. Czytanie z Księgi Samuela przybliża piękną postać Bożego Męża Samuela i uczy Bożego patrzenia na wydarzenia i ludzi. Wyproszony od Boga przez Annę, która urodziła go w podeszłym wieku, otrzymał formację o boku kapłana Helego. Bóg posłużył się nim, by objawiać ludziom swoją wolę. To on wybiera młodego Dawida na przyszłego króla Izraela. Samuel swoją postawą uczy nas zawierzenia planom Bożym. Ostatecznie „nie tak widzi człowiek, jak widzi Bóg, bo człowiek patrzy na to co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce”.

„Panie, abym przejrzał!” Można patrzeć i niczego nie widzieć. Tak było z wieloma świadkami uzdrowienia niewidomego od urodzenia i innych cudownych znaków, które uczynił Jezus. Komentuje tę postawę św. Jan w swojej Ewangelii: „Chociaż uczynił Jezus przed nimi tak wielkie znaki, nie uwierzyli w Niego” (J 12,37). Tak, bo linia podziału: wierny – niewierny, dobry – zły, grzesznik – sprawiedliwy nie jest wyznaczona przez pochodzenie, język, przynależność, wykształcenie. Linia tego podziału przebiega przez serce człowieka.

Każdy z nas ma swoją godzinę ciemności, gdy rozmija się z łaską Bożego nawiedzenia i Bożą propozycją, podobnie jak bogaty młodzieniec, który „spochmurniał na słowa Chrystusa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele majętności” (Mk 10,22). Jak Judasz: „Po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: Co masz czynić, czyń prędzej” (J 13,27). Jak Piotr: „Życie oddasz za mnie? Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się mnie wyprzesz” (J 13,38).

Każdy z nas ma swoją godzinę oświecenia, podobnie jak Samarytanka: „Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem (...) Jestem Nim Ja, który z Tobą mówię” (J 4,25-26). Jak kobieta cudzołożna: „I ja cię nie potępiam.– Idź a od tej chwili nie grzesz już więcej” (J 8,11). Jak syn marnotrawny: „Zabiorę się i pójdę do mego Ojca i powiem: Ojcze zgrzeszyłem przeciwko Bogu i względem ciebie” (Łk 15, 18). Jak niewidomy od urodzenia: „Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego? - A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?... Jest Nim ten, którego widzisz i który mówi do Ciebie... Tak, wierzę Panie!” Jak Piotr: „Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał” (Mt 26,75).

„Postępujcie jak dzieci światłości”. Nie wystarczy jednak samo tylko rozpoznanie „uczynków ciemności”, pokazywanie palcem zła, nazywanie zła po imieniu. Potrzeba chrześcijańskiego czynu jako owocu owego rozpoznania. W wielkopostnym czasie nawrócenia i pokuty jesteśmy wezwani do powrotu do gorliwości w modlitwie, w świętowaniu niedzieli, do ideału pierwszych dni życia we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej, do uczciwości i sumienności w pracy, do dobroci wobec bliźnich. To ostatnie wezwanie jest szczególnie aktualne dla naszego pokolenia, z racji bliskości Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 od narodzenia Chrystusa.

Czyniąc dobro, objawiamy dobroć i prawdziwe oblicze Boga Ojca. Przekonujemy o Bożej dobroci tych, którzy odrzucają Boga. Niemało jest takich, którzy widząc chrześcijan żyjących miłością, odnajdują wiarę. Wtedy też chrześcijanin staje się prawdziwie światłością świata, solą ziemi i przemienia jej oblicze.

 

Odmawia się Wierzę w jednego Boga...

 

 

 

MODLITWA WIERNYCH

 

Wezwani na spotkanie z Chrystusem, który jest Światłością Świata pokornie prośmy:

1.      Módlmy się za cały Kościół Powszechny. Aby głoszona przez Niego Ewangelia przynosiła obfity plon w ludzkich sercach.

2.      Módlmy się za wszystkich cierpiących i niosących im pomoc. Aby łaska Chrystusa była w nich źródłem mocy.

3.      Módlmy się za wszystkich powołanych do służby Chrystusowi. Aby świadomi swej niegodności i słabości jak najlepiej realizowali swoje zadania i obowiązki.

4.      Módlmy się za wszystkich którzy trwają w mroku grzechów. Aby Chrystus rozjaśnił ich serca swoim blaskiem.

5.      Módlmy się za wszystkich wiernych zmarłych. Aby Pan pozwolił im „zamieszkać w swym domu po najdłuższe czasy”.

6.      Módlmy się za samych siebie. Abyśmy obmyci w Sakramencie Pokuty przejrzeli na oczy i mogli dostrzec w naszych braciach Chrystusa.

Boże, Ty sam powołujesz nas wszystkich do swej świętej służby. Nie zważaj prosimy na nasze słabości, lecz daj dostąpić łask, które z nadzieją zanieśliśmy Ciebie. Przez Chrystusa Pana Naszego.

 

 

 

MODLITWA NAD DARAMI

 

         Panie, nasz Boże,

z radością przynosimy Tobie dary na Ofiarę, która nas uzdrawia, †

i pokornie Cię prosimy, *

abyśmy ją złożyli z należną czcią i z żywą wiarą za zbawienie świata.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED PREFACJĄ

 

Podziękujmy Bogu za światłość jaką nas oświecił w ofierze swego Syna, otwierając nasze oczy, byśmy pod postacią znaków sakramentalnych mogli dostrzec przychodzącego do nas Zbawiciela, który przynosi pojednanie.

 

 

 

PREFACJA

 

15. Oświecenie ludzi przez Chrystusa

         Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, *

słuszne i zbawienne, *

abyśmy zawsze składali dziękczynienie *

Tobie, miłosierny Ojcze, wszechmogący Boże, *

Królu wiecznej chwały, *

przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.

On jest światłością, która na świat przyszła, *

aby każdy, kto w Niego wierzy, nie chodził w ciemności, *

lecz miał światło życia. *

Przez sakrament chrztu świętego uwalnia nas od ciemności grzechu, *

abyśmy byli dziećmi światłości.

Dlatego niebo i ziemia *

z uwielbieniem śpiewają Tobie pieśń nową *

i my z wszystkimi zastępami Aniołów wysławiamy Ciebie, *

razem z nimi wołając...

 

 

 

ANTYFONA NA KOMUNIĘ

 

por. J 9, 11

Pan dotknął moich oczu, *

poszedłem, obmyłem się, przejrzałem *

i uwierzyłem Bogu.

 

 

 

MODLITWA PO KOMUNII

        

Boże, Ty oświecasz każdego człowieka na ten świat przychodzącego, †

oświeć nasze serca światłem swojej łaski, *

aby nasze myśli zawsze były godne Ciebie, a nasza miłość ku Tobie szczera.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED ROZESŁANIEM

 

Wielkopostna pokuta trwa. Oświeceni Bożym słowem i umocnieni Ciałem Chrystusa, idziemy czynić owoce pokuty. Często zbliżajmy się do Bożego światła, byśmy odnowieni przez sakramenty odrodzenia mogli otrzymać błogosławieństwo Boga i oglądać chwałę Jego zwycięstwa.

 

 

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna:

(oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.15 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.