WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA

 

18/764                   -         2 maja 2020 r. A.

INTERNETOWE WYDANIE TYGODNIKA „WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA”

„Błogosławieni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”

IV Niedziela Wielkanocna

3 maja 2020 r.A.

Wiele głosów słyszymy wokół. Głos Jezusa. Głos mediów. Głos lęku. Głos własnego interesu. W czyj głos najczęściej się wsłuchujemy? Czyj głos brzmi dla nas swojsko i miło, a czyj obco i zniechęcająco?

Żeby znać głos Jezusa, trzeba Go słuchać. Możemy Go nie rozumieć, możemy się z Nim nie zgadzać, możemy się z Nim kłócić, ale nie przestawajmy Go słuchać. Bo jak Go rozpoznamy, gdy będzie nas wołał? On mówi do nas przez Pismo Święte, liturgię, nauczanie Kościoła, modlitwę. Nie marnujmy okazji!

Dziś obchodzimy 57 Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Modlitwa o nowe powołania kapłańskie i zakonne jest obowiązkiem każdego wierzącego.

W dzisiejszym numerze:

- Słowo ks. Proboszcza

- Brama życia

- Brama do królestwa Bożego

- Dzisiaj 57. Światowy Dzień Modlitw o Powołania

- Dzień Polonii i Polaków za Granicą

- Święci i błogosławieni w tygodniu.

 

 

Słowo ks. Proboszcza

Wraz z możliwością liczniejszego udziału wiernych w nabożeństwach w naszym kościele rozpoczynamy „odmrażanie” spotkań duszpasterskich dla grup formacyjnych. W pierwszej kolejności pragniemy umożliwić grupom uczestnictwo w Eucharystii sprawowanej we wspólnocie. Miejscem, które jest właściwe dla tego celu jest górny kościół, a dokładniej pojedyncze miejsca wyznaczone przez plakietki (z zachowaniem wymaganego dystansu od innych osób).

Wspólnota Drogi neokatechumenalnej już podjęła Eucharystię, co dwa tygodnie, w sobotę o godz. 19:00. Zapraszamy w I wtorek o godz. 19:00 grupę Misericordia i Legion Maryi. Niech te wspólnotowe celebracje ożywią ducha modlitwy i będą zachętą do podejmowania apostolstwa miłości w czasach epidemii. Czerpmy siłę od Chrystusa Zmartwychwstałego, który żyje i działa w swoim Kościele. Na tym etapie nie ma spotkań w grupach. Podtrzymujmy natomiast więź i kontakty w bezpiecznych rozmowach telefonicznych i spotkaniach grupowych poprzez wideokomunikatory internetowe (Zoom, WhatsApp, Skype, Viber itp.). Starajmy się iść na przód w pracy nad sobą. Uczmy się rozpoznawać „znaki czasu” w bieżących wydarzeniach, abyśmy z tego trudnego doświadczenia wyszli ewangelicznie mocniejsi.

Ks. Jan Abrahamowicz

Brama życia

Czwarta Niedziela Wielkanocna zwana jest Niedzielą Dobrego Pasterza. Dwa żywe symbole prowadzą nas tego dnia: Pasterz i Brama. W tradycji Starego Testamentu pasterz był figurą Mesjasza. Co więcej, pojawia się również motyw, że to Bóg sam będzie pasterzem swojego ludu. Ludu, który przez grzech i złe prowadzenie przez różnych pasterzy rozproszył się, został wygnany ze swojej ziemi i jest prześladowany (por. Ez 34). Głównym zadaniem Pasterza Mesjasza jest zebranie rozproszonego ludu i uczynienie z niego na powrót wspólnoty ludu wiernego Bogu. Jezus, powołując się na ten tytuł, wyraźnie wskazuje na swoją rolę: będzie tym, który zgromadzi lud Boży, zgromadzi, a właściwie stworzy na nowo wspólnotę i poprowadzi ją do Boga Ojca. Teraz też mamy pasterzy mających mandat Kościoła, czasem sami jesteśmy pasterzami na miarę naszych zadań i odpowiedzialności. Boję się, że w tym trudnym czasie walki z pandemią moglibyśmy usłyszeć słowa: „Synu człowieczy, prorokuj o pasterzach (…), i powiedz im, pasterzom: Tak mówi Pan Bóg: Biada pasterzom (…), którzy sami siebie pasą! Czyż pasterze nie powinni paść owiec?” (Ez 34,1–2). Brakuje mi dzisiaj głosu Pasterzy, którzy by gromadzili rozproszonych i zagubionych, budowali jedność i nadzieję.

Jezus mówi także: „Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony” (J 10,9).

Do bazyliki Matki Boskiej Anielskiej w Rzymie wbudowanej w Termy Dioklecjana wchodzi się przez ciężkie drzwi zrobione z brązu. Wyrzeźbił je polski artysta Igor Mitoraj. Z jednej strony mamy temat zwiastowania, a z drugiej zmartwychwstania. Niezwykła jest postać zmartwychwstałego Jezusa: idący piękny młodzieniec, jak rzymski gladiator, z wyrytym głęboko w jego ciało krzyżem. To nasza droga: wchodzimy bramą otwartą przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, by samemu doświadczając śmierci w tak wielu obszarach życia, na nowo odkryć i otrzymać „życie (…) w obfitości” (J 10,10).

To przesłanie tej niedzieli: Jezus, Pasterz Mesjasz, daje życie za nas, abyśmy mieli życie i mieli je w obfitości. Trudno nie postawić sobie pytania, które wobec tego, co dzieje się wokół nas, przestaje być teoretyczne: „A my? Za co/kogo gotowi jesteśmy oddać życie?”.                   

   Krzysztof Popławski OP

„drodze.pl”

NMP Królowej Polski

Święto NMP Królowej Polski zostało ustanowione na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.

3 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry w 1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza - powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Święto zostało ustanowione na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.

Święto wyraża wiarę narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi. Jej kult jako Królowej Polski jest bardzo stary. Przykładem może być "Bogurodzica", najstarsza polska pieśń religijna, która przez wieki pełniła rolę narodowego hymnu. W czasie najazdu szwedzkiego, 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej, przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz złożył uroczyste Śluby, w których m.in. zobowiązywał się szerzyć cześć Maryi, wystarać się u papieża o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, a także zająć się losem chłopów i zaprowadzić w państwie sprawiedliwość społeczną.

Temu uroczystemu wydarzeniu towarzyszyło odśpiewanie litanii do Najświętszej Panny. Nuncjusz apostolski dodał do tej modlitwy wezwanie "Królowo Korony Polskiej, módl się za nami", które zgromadzeni biskupi i senatorowie trzykrotnie powtórzyli.

Szczególne związanie kultu Maryi, Królowej Korony Polskiej, z Jasną Górą nastąpiło 8 września 1717 r., kiedy to dokonano koronacji jasnogórskiego obrazu, co uznano za koronację Maryi na Królową Polski.

Wezwanie "Królowo Polski" zostało na stałe wpisane do litanii loretańskiej w 1908 r., kiedy zezwolił na to papież Pius X. W tym samym roku ustanowił on też święto Królowej Polski dla diecezji lwowskiej.

Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę biskupi zwrócili się do Stolicy Apostolskiej z prośbą rozszerzenia tego święta na cały kraj. Jako datę zaproponowano dzień 3 maja, na pamiątkę pierwszej polskiej Konstytucji, która realizowała część ślubowań króla Jana Kazimierza. Święto zatwierdzone zostało oficjalnie w 1920 r. przez papieża Benedykta XV.

W 300. rocznicę królewskich ślubów, nową ich wersję opracował przebywający wówczas w miejscu internowania Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

Jasnogórskie Śluby Narodu - po uwolnieniu Prymasa - złożył uroczyście na Jasnej Górze Episkopat Polski 26 sierpnia 1956 r. w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej w obecności miliona wiernych. 10 lat później, 3 maja 1966 r. tam właśnie odbyły się centralne uroczystości milenijne chrztu Polski. Dokonano wówczas aktu zawierzenia Matce Bożej i powierzenia narodu polskiego Jej opiece na kolejne 1000 lat.

Brama do królestwa Bożego

ks. Janusz Mastalski

W dniu dzisiejszym Jezus mówi do każdego z nas: „Ja jestem bramą owiec (...). Jeśli kto wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony” (J 10). Cóż oznacza to dla każdego chrześcijanina? Jakże nie przytoczyć w tym miejscu słów testamentu Jana Pawła II, który swoją ostatnią encykliką życia i śmierci przeszedł przez ową bramę:

Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie (por. Mt 24,42) – te słowa przypominają mi ostateczne wezwanie, które nastąpi wówczas, kiedy Pan zechce. Pragnę za nim podążyć i pragnę, aby wszystko, co składa się na moje ziemskie życie, przygotowało mnie do tej chwili. Nie wiem, kiedy ona nastąpi, ale tak jak wszystko, również i tę chwilę oddaję w ręce Matki mojego Mistrza: Totus Tuus. W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. W tych rękach zostawiam nade wszystko Kościół, a także mój Naród i całą ludzkość.

Jan Paweł II pokazał, że Jezus już na ziemi jest bramą, przez którą wierzący wkraczają do pełni życia. Muszą jednak zaufać do końca i wpatrywać się w miłosierne oblicze Mistrza z Nazaretu. O tej jedynej bramie tak pisał do młodych w swoim liście:

Człowiekowi koniecznie potrzebne jest miłujące spojrzenie Chrystusa. Może najbardziej w chwili doświadczenia, upokorzenia, prześladowania, klęski – wtedy gdy nasze człowieczeństwo zostaje jakby przekreślone w oczach ludzkich, znieważone i podeptane – wtedy świadomość tego, że (...) Chrystus miłuje każdego z nas, (...) pozwala nam przetrwać.

Chodzi więc o pójście w kierunku tej bramy, a nie o szukanie innych (może atrakcyjniejszych) drzwi prowadzących do szczęścia.

Aby jednak zobaczyć ową boską bramę, najpierw trzeba otworzyć bramę swojego serca. Dlatego też w czasie inauguracji swojego pontyfikatu w 1978 roku Jan Paweł II mówił:

Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, kierunków cywilizacyjnych. Nie lękajcie się! Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Jedynie On to wie.

Można więc zapytać, jak otworzyć bramę swojego serca i życia. Czy manifestowany smutek w czasie żałoby po śmierci Ojca Świętego jest już takim otwarciem? Jest to raczej uchylenie drzwi, bowiem otwieranie na oścież dokonuje się przez całe życie. W czasie pogrzebu Jana Pawła II na placu św. Piotra wiał wiatr. Przekładał on karty Ewangelii położonej na papieskiej trumnie. Niezwykła symbolika podarowana nam przez Opatrzność. Wiatr, który otwiera także drzwi, jest jednocześnie symbolem Ducha Świętego. To On – proszony, aby zstąpił – może sprawić, by nikt z nas nie zamknął drzwi własnego serca, lecz byśmy wszyscy zbliżyli się do bramy życia. Trzeba więc prosić o mądrość i siłę do dążenia w kierunku Jezusa, który jest tą bramą. Trzeba zahamować proces oddalania się od Boga. Nie można pozostać na etapie wspominania i podziwiania Jana Pawła II, który bramy królestwa niebieskiego już przekroczył.

Przejmijmy się więc słowami, które przed laty wypowiedział Polak na Stolicy Piotrowej do wszystkich zagubionych, szukających bram szczęścia poza Jezusem:

Nie występujcie przeciwko Kościołowi, występujcie w imię Ewangelii (...). Tym wszystkim, którzy oddalili się od swego duchowego domu, pragnę powiedzieć: wracajcie! Kościół otwiera przed wami swoje ramiona. Kościół was kocha!

Chciejmy przekroczyć tę bramę, którą jest nasz Odkupiciel!

„Ekspres Homiletyczny”

Dzisiaj 57. Światowy Dzień Modlitw o Powołania

3 maja, w czwartą niedzielę wielkanocną zwaną Niedzielą Dobrego Pasterza, Kościół obchodzi 57. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W Polsce rozpoczyna on Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego, który będzie przebiegał pod hasłem “Wielka Tajemnica Wiary”. Każdego roku jest to okazja do modlitwy o powołania do szczególnej służby w Kościele.

Szczególnie w tym Dniu, ale także w zwykłym działaniu duszpasterskim naszych wspólnot, pragnę, aby Kościół podążał drogą w służbie powołań, otwierając przestrzeń w sercu każdego wierzącego, aby mógł z wdzięcznością odkryć powołanie, jakie kieruje do niego Bóg, znaleźć odwagę, by powiedzieć „tak”, przezwyciężyć znużenie w wierze w Chrystusa i wreszcie ofiarować swoje życie jako pieśń chwały dla Boga, braci i całego świata. Niech Dziewica Maryja towarzyszy nam i wstawia się za nami” – napisał papież Franciszek w tegorocznym orędziu na 57. Światowy Dzień Modlitw o Powołania.

Z kolei bp Marek Solarczyk, Delegat Episkopatu ds. Polski Powołań, podkreśla, że tajemnica powołania dotyczy każdego człowieka i jego relacji z Chrystusem, a w sposób szczególny odnosi się do osób wezwanych do życia kapłańskiego, konsekrowanego oraz posługi misyjnej. Odnosząc się do obecnej sytuacji bp Solarczyk dodaje, że „ograniczenia związane z epidemią są dla wielu młodych sporym wyzwaniem na różnych płaszczyznach życia, ale nie stanowią przeszkody na drodze wiary i odkrywania powołania, ponieważ jest to płaszczyzna dużo głębsza. Nie mniej potrzebują oni naszej naszego wspólnego wołania do Boga o dary Ducha Świętego, aby mieli odwagę odpowiedzieć na zaproszenie Pana”.

Powołania kapłańskie.

W 2019 r. do polskich seminariów wstąpiło 498 kandydatów do kapłaństwa, czyli o 122 mniej niż rok wcześniej. W sumie, na wszystkich latach kształcenia bieżący rok akademicki rozpoczęło 2853 alumnów. Do seminariów diecezjalnych przyjęto 323 mężczyzn. Natomiast do seminariów zakonnych 171 osób, o 34 mniej, niż w roku 2018.

W 2019 r. najwięcej kandydatów zgłosiło się do Wyższego Seminarium Duchownego w diecezji tarnowskiej. Było ich 26. Drugie miejsce zajęła archidiecezja warszawska, gdzie zgłosiło się 15 młodych mężczyzn. Jeden kandydat zgłosił się natomiast do seminarium w diecezji drohiczyńskiej i diecezji olsztyńskiej. Po dwóch chętnych było w diecezji gliwickiej, sosnowieckiej, zamojsko-lubaczowskiej oraz zielonogórsko-gorzowskiej.

Wśród diecezjalnych Wyższych Seminariów Duchownych najwyższą liczbę kleryków na wszystkich latach mają seminaria: tarnowskie – 120, warszawskie – 90, krakowskie – 72, katowickie i przemyskie – 67. Natomiast najniższą liczbę kleryków mają seminaria: drohiczyńskie – 14, zielonogórsko-gorzowskie – 21, legnickie – 23, częstochowskie – 25 i koszalińskie – 27.

Wśród męskich instytutów życia konsekrowanego największym zainteresowaniem wśród młodych Polaków cieszyli się u ubiegłym roku jezuici, do których zgłosiło się 15 kandydatów. Na drugim miejscu znaleźli się kapucyni, gdzie było 14 chętnych do postulatu. Do dominikanów zgłosiło się w minionym roku 13 młodych. Z kolei tylko po jednym kandydacie miał Zakon Kanoników Regularnych Laterańskich, Towarzystwo Świętego Pawła (pauliści) i Zakon Karmelitów Bosych.

Spośród seminariów zakonnych największą liczbę kleryków mają na wszystkich latach: franciszkanie konwentualni – 149, salezjanie – 94, dominikanie – 76, paulini – 56, jezuici – 80, misjonarze oblaci – 44.

Od kilkunastu lat liczna powołań kapłańskich w Polsce wykazuje powolną tendencję spadkową. W 2004, seminaria diecezjalne i zakonne liczyły łącznie 7465 alumnów. W 2008 r. w diecezjalnych i zakonnych seminariach duchownych kształciło się 5583 kandydatów do kapłaństwa. w 2012 r. – 4262 na wszystkich rocznikach, w tym na I roku 828. W 2015 r. do seminariów duchownych zgłosiło się 725 nowych kandydatów. W 2018 r. na I roku formację kapłańską rozpoczęło 620 alumnów diecezjalnych i zakonnych, a łącznie studiowało ich wtedy 3015. W 2019 r. do polskich seminariów wstąpiło 498 kandydatów do kapłaństwa, czyli o 122 mniej niż rok wcześniej. W sumie, na wszystkich latach kształcenia bieżący rok akademicki rozpoczęło 2853 alumnów – informowała KAI Konferencja Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych w Polsce.

Zgromadzenia żeńskie

W Polsce jest 17 tys. 189 sióstr zakonnych z gromadzeniach czynnych. Mieszkają w 2 tys.113 domach i należą do 106 zgromadzeń. Ok. 2 tys. polskich sióstr (dokładnie 1952) pracuje za granicą, najczęściej na terenach misyjnych (dane z końca 2019 r.).

Kolejną, znacznie już mniejszą grupą zakonnic, są mniszki żyjące w zakonach kontemplacyjnych. Jest ich w Polsce ponad 1290. Większość mieszka w 83 klasztorach, których przełożone zrzeszone są w Konferencji Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych w Polsce. Wszystkie te klasztory reprezentują 13 rodzin zakonnych, z których zdecydowanie najliczniejszą są karmelitanki bose. Ok 60 sióstr mieszka w klasztorach, które nie należą do konferencji (dane z końca 2019 r.).

Po 1989 r. zakony żeńskie podjęły ogromny wysiłek odtwarzania odebranych im dzieł. W większości to się udało. Siostry prowadzą m.in. ponad 400 przedszkoli, ponad 100 szkół – podstawowych, ponadpodstawowych i specjalnych, ponad 60 internatów, burs i akademików, 75 świetlic, ok. 65 ośrodków wychowawczych, 65 domów dziecka, domy pomocy społecznej – dla dzieci (54) i dla dorosłych (62), 23 domy opieki, 14 placówek zapewniających całodobową opiekę niepełnosprawnym, 8 domów dla matek z małymi dziećmi, 2 przytuliska dla bezdomnych i ponad 80 stołówek dla biednych. Do dzieł prowadzonych przez zakony żeńskie w Polsce należy również m.in. ponad 30 zakładów opiekuńczo – leczniczych, 17 gabinetów lekarskich, 8 zakładów rehabilitacyjnych, 2 hospicja i 31 okien życia.

Wymienić należy również 7 wydawnictw, 71 domów rekolekcyjnych, 15 centrów animacji misyjnej i 57 domów wypoczynkowych dla świeckich – prowadzonych przez siostry zakonne.

Trudno przecenić zaangażowanie zakonów żeńskich w duszpasterstwo, choćby ze względu na fakt, że 2012 sióstr pracuje jako katechetki. Oprócz tego w bezpośrednie nauczanie i wychowawstwo zaangażowanych jest niemal 2 tys. zakonnic. Zajmują się one ponadto duszpasterstwem szeregu grup społecznych. Dla przykładu można wymienić 738 scholi i chórów, 299 kół misyjnych, 409 wspólnot dzieci Maryi, 268 kół różańcowych, czy 201 kół biblijnych. Warto podkreślić, że siostry prowadzą aż 1115 grup związanych z charyzmatami ich zgromadzeń.

Zakonnice zajmują się również ewangelizacją przez media. 50 z nich pracuje w radiu, telewizji lub zaangażowanych jest w działalność internetową. Prowadzą m.in. 536 stron internetowych, 411 profili na Facebooku i 35 blogów.

Siostry wykonują najróżniejsze zawody. Pracują m.in. jako lekarki (34), pielęgniarki (1162), organistki (477), dyrektorki (695), kucharki (365), zakrystianki (1245). 35 sióstr pracuje naukowo.

Problemem są nowe powołania w zgromadzeniach żeńskich. Jak podkreśla matka Jolanta Olech po „boomie powołaniowym” z końca lat 70-tych XX w. w zasadzie obserwuje się spadek, przy czym od ok. 15 lat spadek ten nosi już znamiona kryzysu. Dla przykładu w 2000 r. do zakonów zgłosiło się 566 postulantek, w 2009 – 251, w 2017 – 177. Niekorzystną dynamikę pokazuje też inna statystyka. Jeszcze w 2000 r. na 428 zmarłych sióstr przypadało 541 rozpoczynających nowicjat. Już od 2007 r. liczba zmarłych znacznie przekracza jednak liczbę nowicjuszek. Obecnie nowicjuszek we wszystkich żeńskich zgromadzeniach zakonnych w Polsce jest 170 sióstr a profesek 149.

Zgromadzenia męskie

Według danych z końca 2018 r. Polska ma 11 tys. 613 zakonników. W kraju przebywa 8 tys. 497, za granicą pracuje 3 tys. 116. Choć wśród instytutów męskich również wyodrębnić można te oddane dziełom apostolskim i te nastawione tylko na kontemplację – jak np. kameduli – wszystkie one zrzeszone są w jednej Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce. Reprezentuje ona 59 zgromadzeń, z których najliczniejsi są franciszkanie (1273), salezjanie (1043), franciszkanie konwentualni (931) i pallotyni (627). Dla porównania – jezuitów jest 603, redemptorystów – 444, dominikanów – 291, karmelitów – 72 a benedyktynów – 67.

Męskie instytuty życia konsekrowanego prowadzą708 parafii, 159 sanktuariów i 479 innych kościołów i kaplic z dostępem dla wiernych. Zakonnicy są biskupami (37), proboszczami, wikariuszami, egzorcystami, formatorami i kapelanami sióstr zakonnych, duszpasterzami akademickimi, duszpasterzami ruchów i stowarzyszeń religijnych oraz duszpasterzami szeregu specjalnych grup wiernych. Spowiadają.

1107 zakonników katechizuje w szkołach obejmując nauczaniem ponad 300 tys. dzieci i młodzieży – od przedszkolaków po studentów. Zakony prowadzą też własne placówki edukacyjne – to m.in. 18 przedszkoli, 26 szkół podstawowych, 41 liceów, 11 szkół wyższych i 93 oratoria dla dzieci i młodzieży. Nie bez znaczenia jest też ich praca na rzecz młodych w okresie wakacji i ferii. To w ciągu roku niemal 1500 turnusów wyjazdowych obejmujących prawie 30 tys. dzieci i ponad 100 tys. młodzieży.

Instytuty męskie prowadzą również działalność charytatywną. Wśród dzieł własnych wymienić można m.in. 6 szpitali, 12 hospicjów, 8 przychodni i ośrodków zdrowia, 24 domy opieki, 14 młodzieżowych ośrodków wychowawczych czy 13 ośrodków terapii dla osób uzależnionych. Szereg ośrodków charytatywnych zlokalizowanych jest przy parafiach i wspólnotach zakonnych, jak np. 91 ośrodków opieki Caritas, 76 poradni psychologiczno – pedagogicznych, 126 świetlic dla dzieci, 49 kuchni dla ubogich, 38 ośrodków pomocy rodzinie czy 30 warsztatów terapii zajęciowej dla niepełnosprawnych.

276 zakonników to wykładowcy wyższych uczelni, nie licząc seminariów duchownych. Wykładowcy seminaryjni to 496 osób. W 2016 r. zakonnicy opublikowali 246 książek naukowych. Prowadzili 42 wydawnictwa, 26 czasopism naukowych i 105 religijnych, 7 rozgłośni radiowych, 3 stacje TV, 11 telewizji internetowych, 590 oficjalnych portali i stron www oraz 118 blogów. Ważne jest również ich zaangażowanie w działalność społeczno-kulturalną: kierowanie muzeami, grupami teatralnymi, biurami pielgrzymkowymi, klubami sportowymi, orkiestrami, chórami i scholami, organizacja konkursów, festiwali, prowadzenie kursów językowych itp.

Instytuty świeckie

W Polsce działa także instytutów świeckich, w większości żeńskich. Działa tylko jeden instytut męski – Instytut Świecki Chrystusa Króla. W Instytucie Świętej Rodziny działają natomiast dwa autonomiczne kręgi – mężczyzn i kobiet. W sumie w Instytutach Świeckich żyje w Polsce 1250 osób, z tego ok. 100 w formacji początkowej, tzn. przed złożeniem ślubów wieczystych. Śluby, podobnie jak w zakonach, składa się trzy: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Świeccy konsekrowani nie rezygnują z majątku na rzecz wspólnoty, starają się jednak zarządzać dobrami materialnymi nie jak właściciele ale jak szafarze. Większe wydatki konsultują z przełożonymi, wspierają potrzebujących.

Inne formy życia konsekrowanego

Rozwijają się również indywidualne Formy Życia Konsekrowanego. Dziewice konsekrowane, pustelnicy i wdowy – formy te, istniejące w starożytności, od czasów Soboru Watykańskiego II zaczynają się odradzać i cieszą się rosnącą popularnością. W Polsce żyje obecnie 309 dziewic konsekrowanych, niemal 300 wdów konsekrowanych i 1 pustelnik. Są to osoby działające bez struktur, bezpośrednio podlegające biskupowi diecezjalnemu, który odpowiedzialny jest za ich formację i funkcjonowanie.

***

Światowy Dzień Modlitw o Powołania po raz pierwszy był obchodzony 12 kwietnia 1964 r. z inicjatywy papieża Pawła VI. W 2019 r. odbywa się po raz 56., tym razem pod hasłem „Odwaga podjęcia ryzyka ze względu na obietnicę Boga”, które jest tytułem papieskiego orędzia na ten dzień. Światowy Dzień Modlitw o Powołania rozpoczyna Tydzień Modlitw o Powołania. W polskich diecezjach i parafiach organizowane są w tym czasie spotkania modlitewne w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego, a także dyskusje i konferencje poświęcone tematowi powołania.

Na 57. Tydzień Modlitw o Powołania Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań (KRDP) wydała specjalne materiały duszpasterskie. Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań (KRDP) jest organem przy Konferencji Episkopatu Polski i działa na jej zlecenie. Powołuje ją delegat KEP do spraw powołań, który jest jednocześnie przewodniczącym Rady. Podstawowym celem KRDP jest inspiracja działalności duszpasterskiej na rzecz powołań kapłańskich, zakonnych, misyjnych oraz powołań do świeckich instytutów życia konsekrowanego, a także koordynacja działań powołaniowych i promowanie współpracy na polu powołaniowym między duchowieństwem diecezjalnym i osobami konsekrowanymi.

Dzień Polonii i Polaków za Granicą

Jest to okazja do modlitwy za tych, którzy mimo różnych trudności, nigdy nie zapomnieli o ojczyźnie. Polecajmy ich w naszych modlitwach, zwłaszcza teraz w czasie pandemii - powiedział PAP delegat KEP ds. duszpasterstwa emigracji polskiej i przewodniczący Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą bp Wiesław Lechowicz.

Bp Lechowicz powiedział PAP, że Polacy na emigracji są często dużo mocniej związani emocjonalnie z krajem pochodzenia niż rodacy żyjący nad Wisłą.

"Wielu z nich stara się kultywować polską kulturę i przekazywać ją swoim dzieciom, mając poczucie, że to są korzenie, z których wyrośli i z których mogą czerpać kolejne pokolenia".

Dodał, że wielu, mimo oddalenia, czuje się odpowiedzialnych za to, co dzieje się w ich ojczyźnie. "Niektórzy dopiero na emigracji odkryli Kościół i wartość relacji z Bogiem"- zwrócił uwagę.

Polonii posługuje ok. 2 tys. kapłanów, msze św. zaś celebrowane są w ok. 1,5 tys. ośrodków. 800 kapłanów pracuje w krajach Europy Zachodniej. Tylko w Niemczech jest ok. 120 księży. Podobna liczba jest we Francji i w Wielkiej Brytanii. Czasami parafie są dwujęzyczne.

"Poza kapłanami pracującymi wśród emigracji są także księża z Polski, pochodzący zarówno z diecezji, jak i ze zgromadzeń zakonnych, którzy głównie pracują w środowisku lokalnym, np. w parafiach niemieckich, francuskich, szwajcarskich, skandynawskich i włoskich, a przy okazji, jeśli jest taka potrzeba, pomagają także Polakom" - powiedział bp Lechowicz.

Zwrócił uwagę, że czas pandemii odcisnął się również na kształcie duszpasterstwa polonijnego.

"W wielu krajach Europy kościoły są w ogóle pozamykane. Posługa kapłańska ograniczona jest do celebrowania mszy św. Są oczywiście kraje, gdzie te obostrzenia są nieco mniejsze i kapłani starają się nawiązywać kontakty ze swoimi wiernymi na tyle, na ile jest to możliwe, niosąc im nadzieję i wsparcie sakramentalne korzystają przy tym z nowoczesnych technologii, mediów i komunikatorów" - powiedział bp. Lechowicz.

Wyraził nadzieję, że po ustaniu pandemii msze św. będą na nowo sprawowane wraz z wiernymi w świątyniach, a ludzie będą mogli uczestniczyć w spotkaniach i w konferencjach.

Podkreślił, że obchody Dnia Polonii i Polaków za Granicą są okazją do modlitwy za tych, którzy mimo różnych trudności nigdy nie zapomnieli o ojczyźnie. Powiedział, że ogromny wpływ na specyfikę posługi duszpasterskiej na emigracji ma rozproszenie Polaków, duże odległości między miejscem ich zamieszkania a świątyniami i ciągła rotacja.

"W ostatnich tygodniach dochodzą do mnie informacje, że spora liczba rodaków chciałby wrócić do Polski. Nie wiadomo więc, co będzie się działo w przyszłości, jak zmieni się geografia polskich emigrantów w związku z nową sytuacją gospodarczą w Polsce i na świecie. Na pewno będzie to zupełnie nowa sytuacja wymagająca sporej elastyczności" - powiedział bp Lechowicz.

"Jednym z największych wyzwań, z którym trzeba będzie się zmierzyć w najbliższych latach, to kwestia braków kadrowych. Nie jest tajemnicą, że z roku na rok coraz mniej osób zgłasza się do seminariów diecezjalnych i zakonnych, a co za tym idzie jest mniej wyświęcanych kapłanów. To będzie miało swoje przełożenia na liczbę księży, którzy będą mogli wyjechać poza granice kraju, aby posługiwać wśród emigracji" - powiedział bp Lechowicz.

Przez kilka ostatnich lat z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą bp Lechowicz przewodniczył mszy św. w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej. W tym roku z powodu epidemii będzie celebrował mszę św. 3 maja o godz. 10.00 w archikatedrze warszawskiej.

W tym roku Dzień Polonii i Polaków za Granicą obchodzony będzie osiemnasty raz. Został on ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z inicjatywy Senatu jako dowód wdzięczności i uznania wkładu Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Bp Wiesław Lechowicz – „wiara.pl”

 

Święci i błogosławieni w tygodniu.

3 maja - Najświętsza Maryja Panna Królowa Polski, główna Patronka Polski
3 maja - św. Piotr Cudotwórca, biskup
3 maja - św. Teodozy Peczerski, opat
4 maja - św. Florian, żołnierz, męczennik
4 maja - św. Józef Maria Rubio, prezbiter
5 maja - św. Stanisław Kazimierczyk, prezbiter
5 maja - bł. Maria Katarzyna Troiani, dziewica
5 maja - św. Anioł, prezbiter i męczennik
5 maja - bł. Sulprycjusz Nuncjusz
5 maja - katedra w Przemyślu
6 maja - święci Filip i Jakub Młodszy, Apostołowie
7 maja - Najświętsza Maryja Panna, Matka Łaski Bożej
7 maja - bł. Gizela, ksieni
8 maja - św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup i męczennik, główny Patron Polski
8 maja - św. Magdalena z Canossy, dziewica
8 maja - św. Bonifacy IV, papież
8 maja - św. Benedykt II, papież
9 maja - św. Pachomiusz Starszy, pustelnik
9 maja - św. Katarzyna Mammolini, dziewica
9 maja - św. Jerzy Preca, prezbiter
9 maja - bł. Alojzy Rabata, prezbiter
9 maja - bł. Jeremiasz z Wołoszczyzny, zakonnik
10 maja - bł. Beatrycze d'Este, mniszka
10 maja - św. Antonin z Florencji, biskup
10 maja - św. Jan z Avili, prezbiter i doktor Kościoła
10 maja - bł. Iwan Merz

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00,

poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna:

(oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.15 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka - red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.