WZGÓRZA

 

W BLASKU MIŁOSIERDZIA

 

 

44/790                   -         1 listopada 2020 r. A.

INTERNETOWE WYDANIE TYGODNIKA „WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA”

„Błogosławieni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”

 

 

2

 

 

Dzisiaj Kościół oddaje cześć wszystkim,

którzy już weszli do chwały niebieskiej,

a wszystkim pielgrzymującym na ziemi wskazuje drogę,

która ich starszych braci zaprowadziła do świętości.

Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze świętymi,

którzy otaczają nas opieką.

 

 

4

 

 

Uroczystość Wszystkich Świętych

Przez wiarę w Jezusa Chrystusa przyodziani jesteśmy w białą szatę sprawiedliwości. Wiemy, że zbawienie jest w Bogu, Ojcu naszym i w Baranku... Zbawieni są wszyscy, którzy opłukali swe szaty i w Krwi Baranka je wybielili.

Tak staliśmy się dziećmi Boga Żywego i rzeczywiście nimi jesteśmy, a gdy On się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest... Taką mamy nadzieję w Nim i ta nadzieja sprawia, że stajemy się święci, jak On jest święty.

 

 

3

 

 

Uroczystość wszystkich świętych... Czy też kiedyś nasza?

Obyśmy i my w gronie świętych się znaleźli. Bo choć obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, jeszcze nie wiadomo, kim będziemy. Mamy nadzieję, że gdy Boga ujrzymy jakim jest... A póki co trzeba nam przechodzić przez różnorakie uciski. Tak próbowana jest nasza wierność. Bo cóż by to byłą za wierność, gdyby nic nie kosztowała? Tak można streścić dwa pierwsze czytania tej uroczystości... A trzecie jest wskazaniem jak iść. To preambuła Konstytucji Królestwa Bożego. Droga dziewięciu błogosławieństw. Doznajemy ucisków, doznajemy braków? Jesteśmy błogosławieni, szczęśliwi. Bo dla nas jest Chrystusowy pokój ducha i niebo.

 

 

1a

 

 
W dzisiejszym numerze:
- Okna i aleje
- To w tej modlitwie znajduję teraz siłę
- Modlitwa dla tych, którzy nie mogą nawiedzić grobów swoich bliskich
- Ze świętym Ojcem Pio czyścimy czyściec
- Mówimy NIE wobec nadużyć polityków i grzechów Kościoła. Apel zwykłych księży
- Święci i błogosławieni w tygodniu.
 
 
 
6
 

Okna i aleje

Święci to ci, którzy żyli błogosławieństwami. Myślę, że każdy z nas spotkał lub widział świętych, zarówno ogłoszonych (np. Jan Paweł II), jak i nieogłoszonych. Jesteśmy otoczeni „mnóstwem świadków” (Hbr 12,1)! By ich zobaczyć, wystarczy patrzeć i widzieć.

W 1999 roku zmarł w Krakowie nasz brat zakonny Gwala. Dla wielu dominikanów był guru i świętym człowiekiem. Jego życie i cechy były opowieścią o obecności i działaniu Pana Boga w codzienności, szczególnie wyrażało się to przez modlitwę, pracę, poczucie humoru i niezwykłą pamięć o braciach. To takich świętych, jak brat Gwala, wspominamy w uroczystość Wszystkich Świętych.

Każdy święty jest namacalnym obrazem Boga w człowieku. Jest przezroczysty, nie skupia uwagi na sobie, tylko pozwala zobaczyć Boga w Jego miłości i działaniu. Życie świętych jest zachętą do naśladowania ich, a oni, będąc blisko Boga, wstawiają się za nami. I jak mówi o tym drugie czytanie, zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Jana, to wszystko jest dzięki miłości, jaką obdarzył nas Bóg Ojciec, bo zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy, tu i teraz. A przecież dopiero przed nami ujrzenie Go takim, jaki jest, i otrzymanie na wieczność daru Jego miłości miłosiernej. Inspirujący i budujący wiarę jest motyw kończący dzisiejszy fragment Listu św. Jana, w którym uświęcenie połączone jest z nadzieją: „Każdy zaś, kto pokłada w Nim nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty” (1 J 3,3).

Wracamy do błogosławieństw, ponieważ szczególnym znakiem pokładania nadziei w Bogu jest powierzenie Jemu całego życia, w każdych okolicznościach i w każdym doświadczeniu, choćby to przeczyło logice otaczającego nas świata. A tak żyć może każdy z nas.

„Miłość wypływa z Boga i zagarnia nas ku Niemu, ażeby poprzez nas wszystkich przelać z powrotem w Boga, a nas doprowadzić do Niego na fali Jego nieskończonego Miłosierdzia. I tak wszyscy jesteśmy jak okna i aleje, przez które Bóg się przebija światłem swych promieni do swego własnego domu” (Thomas Merton).                                          

Krzysztof Popławski OP - ur. 1964, dominikanin, przez trzy lata misjonarz na Tajwanie i w Chinach, w latach 2006?2014 prowincjał polskich dominikanów, obecnie jest socjuszem generała zakonu ds. Europy Wschodniej i Środkowej, autor m.in. "Roku taty" i "Oczka. Miniatur (anty)klerykalnych". Mieszka w Rzymie. – „drodze.pl”

 

 

 

9

 

To w tej modlitwie znajduję teraz siłę

   Od ponad dekady towarzyszy mojemu życiu modlitwa franciszkańska. Mam ją przy sobie na biurku w pracy i często rano od tej modlitwy zaczynam mój dzień. Przyznam, że słowa tej modlitwy nie do końca do mnie dotychczas trafiały.

Owszem, dobrze jest modlić się o miłość w życiu, o wybaczenie, nadzieję i radość. Tak jakoś to sobie tłumaczyłem, że to taka moja modlitwa o "święty spokój". Jednak widząc, to co się dzieje w ostatnich dniach na ulicach naszych miast, to co się wylewa potokami z internetu zaczynam odkrywać na nowo przesłanie tej modlitwy. To w niej znajduję teraz siłę, by stanąć rano naprzeciw rzeczywistości i odpowiedzieć sobie na podszyte lękiem pytanie: co dalej?

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
abyśmy siali miłość, tam gdzie panuje nienawiść;
wybaczenie, tam gdzie panuje krzywda;
jedność, tam gdzie panuje rozłam;
prawdę, tam gdzie panuje błąd;
wiarę, tam gdzie panuje zwątpienie;
nadzieję, tam gdzie panuje rozpacz;
światło, tam gdzie panuje mrok;
radość, tam gdzie panuje smutek.
Spraw, abyśmy mogli nie tyle szukać pociechy,
co pociechę dawać;
nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
nie tyle szukać miłości, co kochać;
albowiem dając – otrzymujemy,
wybaczając – zyskujemy przebaczenie,
a umierając, rodzimy się do wiecznego życia.
Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
„tatamaracje”
 
 
 
5
 

Modlitwa dla tych, którzy nie mogą

nawiedzić grobów swoich bliskich

Może się zdarzyć, że ze zrozumiałych względów nie dacie rady w tym roku dotrzeć na cmentarze. Niemniej nie zapomnijcie o swych bliskich zmarłych w pierwszych dniach listopada i skorzystajcie choćby z tej modlitwy.

Modlitwa, gdy nie mogę iść na cmentarz:

Boże, Panie życia i śmierci,
który w swojej łaskawości przyjmujesz nas do swojej chwały,
powierzamy Ci los naszych bliskich zmarłych.
Tobie, Panie miłosierdzia,
ufamy zarówno za życia, jak i po śmierci.
Obdarz naszych krewnych, przodków, przyjaciół i znajomych
radością życia wiecznego.
Nie dozwól, aby dusze zmarłych oddalone były od Ciebie.
Chcemy ofiarować wszystkie odpusty,
jakich dostąpić możemy w tych dniach, za tych wszystkich,
którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności.
Jednocześnie w modlitwie kierujemy do Ciebie
wszystkie intencje Ojca Świętego,
które nosi w swoim sercu.
Maryjo, Wspomożycielko Wiernych, wysłuchaj naszych modlitw
i z czułą miłością spojrzyj na wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące.
Dozwól im radować się tym samym szczęściem,
jakie Bóg przygotował dla Ciebie w niebie.
Módl się za nami, abyśmy za życia zasłużyli na udział w chwale Twojego Syna
i mogli żyć w cieniu Twojej matczynej opieki.
Święty Michale Archaniele, wybawicielu dusz z czyśćca,
wypraszaj wszystkim zmarłym łaskę zbawienia
i chroń ich przed ogniem piekielnym.
Niech Twoje wstawiennictwo i obecność będą drogą prowadzącą tylko do Boga,
aby dusze wiernych zmarłych mogły w pokoju wielbić Boży majestat
razem z aniołami i świętymi.
Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie!
Amen.
 
 
 
10
 

Ze świętym Ojcem Pio czyścimy czyściec

Kapucyni zapraszają do wspólnego odmawiania modlitwy różańcowej. Ich akcja „Ze świętym Ojcem Pio czyścimy czyściec” zachęca do modlitewnej pamięci o zmarłych w pierwszych dniach listopada.

Inicjatywa, która potrwa od 1 do 8 listopada, nawiązuje do osoby św. Ojca Pio i jego nieustannej modlitwy do Maryi o łaski, o które prosił.

   O godz. 19.00 serdecznie zapraszam na nasz kanał w Tenczynie do wspólnego odmawiania różańca za naszych drogich zmarłych. Akcja „Ze świętym Ojcem Pio czyścimy czyściec” trwa, dlatego nie może cię zabraknąć – tłumaczy na stronie http://www.kapucyni.pl br. Roman Rusek OFMCap, krajowy koordynator Grup Modlitwy Ojca Pio.

Różaniec za zmarłych. To właśnie św. Ojciec Pio 15 lipca 1959 r. chorując w celi klasztornej, powiedział do swoich duchowych synów i córek, którzy byli wtedy zgromadzeni w kościele: „Pamiętajmy o tym, że jutro jest święto Matki Bożej Szkaplerznej, będącej szczególną opiekunką dusz czyśćcowych. Polecajmy tej drogiej Matce święte dusze w czyśćcu. Któż z nas nie ma tam swoich bliskich i kto wie, jak wielu z nich cierpi tam może – a nawet z pewnością – także przez nas”.

Zakonnik zaznaczył, że wołanie za pośrednictwem Maryi o ukojenie cierpień dusz czyśćcowych i okazywanie w ten sposób w stosunku do nich miłosierdzia to również prośba do Boga o to, by, jeśli wierni będą musieli pójść do czyśćca, sprawił On, że znajdą się inni, którzy tym wiernym pomogą.

Po śladach Ojca Pio. „My, współcześni czciciele Ojca Pio, pragniemy iść po śladach, które nam zostawił. Wspólnie będziemy modlili się za tych, którzy jeszcze nie dostąpili pełnego zjednoczenia z Panem Bogiem” – zachęcają do udziału w inicjatywie organizatorzy. Akcja będzie prowadzona na kanale YouTube zatytułowanym „Święty Ojciec Pio Tenczyn – Transmisja na żywo”.

O. Pio urodził się 25 maja 1887 r. jako Francesco Forgione w Pietrelcinie. W wieku 16 lat wstąpił do zakonu kapucynów, otrzymując imię Pio. Mimo słabego zdrowia i ascetycznego trybu życia skończył studia teologiczne i w 1910 r. w katedrze w Benewencie otrzymał święcenia kapłańskie. W 1918 r. na dłoniach, nogach i piersi młodego kapucyna pojawiały się otwarte rany – stygmaty, które pozostały na jego ciele do końca życia.

Charyzmatyczny spowiednik i kierownik duchowy został beatyfikowany 2 V 1999 r., a następnie kanonizowany 16 czerwca 2002 r. przez Jana Pawła II.

 

 

 

11

 

Mówimy NIE wobec nadużyć polityków

i grzechów Kościoła. Apel zwykłych księży

           W imię Ewangelii jako Kościół powinniśmy skończyć z używaniem religii do celów politycznych i porzucić przekonanie, że rozstrzygnięcia prawne mogą przynieść trwałą zmianę wrażliwości sumień – czytamy w apelu podpisanym przez duchownych.

W całej Polsce trwają demonstracje po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. We wtorek wicepremier i koordynator resortów siłowych Jarosław Kaczyński w specjalnym oświadczeniu nazwał protestujących nihilistami oraz wezwał wszystkich członków i sympatyków rządu Prawa i Sprawiedliwości do obrony Polski i kościołów „za wszelką cenę”.

Wczoraj wieczorem Rada Stała Episkopatu wydała komunikat, w którym podziękowała tym, którzy bronią kościołów. Biskupi wezwali „wszystkich do podjęcia rzeczowego dialogu społecznego, do wyrażania poglądów bez użycia przemocy i do poszanowania godności każdego człowieka”. Poprosili też polityków „o dogłębne analizowanie przyczyn zaistniałej sytuacji i szukanie dróg wyjścia w duchu prawdy i dobra wspólnego, bez instrumentalizowania spraw wiary i Kościoła”.

Z inicjatywy ks. Krzysztofa Niedałtowskiego, duszpasterza środowisk twórczych archidiecezji gdańskiej, powstał list duchownych, którzy sprzeciwiają się m.in. używaniu religii do celów politycznych, nierównemu traktowaniu kobiet i mężczyzn, dyskryminacji i ksenofobii. Publikujemy go w całości.

5 x NIE / 5 x TAK. Apel zwykłych księży

Jesteśmy na progu nowego czasu!

Piszemy ten list jako księża na co dzień pracujący wśród zwykłych ludzi, starszych i dzieci, studentów, naukowców, twórców, lekarzy, chorych… Nie tworzymy żadnej formalnej struktury.

Chcemy wyrazić nasze stanowisko w kilku sprawach, które budzą gniew i bunt Was, protestujących.

My też mówimy NIE wobec nadużyć polityków i grzechów Kościoła – naszych grzechów.

W imię EWANGELII powinniśmy niezwłocznie:

– skończyć z używaniem religii do celów politycznych i porzucić przekonanie, że rozstrzygnięcia prawne mogą przynieść trwałą zmianę wrażliwości sumień, czego pragniemy głosząc Ewangelię,

– przeciwstawić się radykalnie nierównemu traktowaniu kobiet i mężczyzn,

– zaprzestać wspierania sił szowinistycznych i ksenofobicznych zaprzeczających uniwersalizmowi chrześcijaństwa,

– nie dopuszczać do dyskryminowania kogokolwiek z powodu orientacji czy rasy, co ostatnio pojawiało się w wypowiedziach przedstawicieli Kościoła,

– zatrzymać dewastację naszej planety, dopóki jest jeszcze szansa na ocalenie jej dla następnych pokoleń.

Jesteśmy przekonani, że Kościół powinien przede wszystkim realizować pozytywne cele wyznaczone przez JEZUSA.

Mówimy TAK dla ważnych wyzwań naszego czasu, takich jak:

– solidarna opieka nad słabszymi, niepełnosprawnymi, samotnymi – szczególnie ważna w czasie pandemii,

– szczera i realna otwartość na myślących inaczej i dialog z nimi, w miejsce często spotykanej postawy oskarżeń wrogów Kościoła i mentalności oblężonej twierdzy,

– obrona zagrożonych prześladowaniami – szczególnie uchodźców i emigrantów,

– jednoznaczne rozliczenie się z trudną przeszłością duchownych, którzy skrzywdzili powierzone im dzieci i młodzież,

– tworzenie przestrzeni zaufania i nadziei dla zagubionych i poszukujących, co istotne w czasach niepewności i przełomów.

Polska rewolucja solidarności, kilka dekad temu, miała swoją kulminację nie na ulicach płynących krwią, ale przy stole dialogu. Właśnie siła dialogu, a nie brutalna walka zdecydowała o najważniejszych przemianach społecznych Europy w minionym stuleciu. Teraz też chcemy wspólnie tworzyć nową jakość życia społecznego bez przemocy i agresji. Zapraszamy do dialogu i osobistej, otwartej rozmowy. W trudnych czasach kryzysu możemy razem odbudować naszą wspólnotę.

ks. Krzysztof Adamski

ks. Paweł Batory

ks. Kazimierz Bednarek

o. Tomasz Biłka OP

ks. Adam Bilski

o. Maciej Biskup OP

ks. Mariusz Biśta

ks. Adam Boniecki MIC

ks. Jan Czekalski

o. Tomasz Dostatni OP

ks. Damian Drop

ks. Rafał Dudała

kl. Jakub Drupka

o. Marcin Dyjak OP

ks. Jacek Dziel

ks. Rafał Figiel

o. Tomasz Golonka OP

ks. Mateusz Grochla

o. Jacek Granatowski SJ

dk. Mateusz Grzelczak OP

ks. Tomasz Grzywacz

ks. Jarosław Januszewski SdC

o. Dominik Jarczewski OP

o. Stanisław Jaromi OFM Conv.

ks. Andrzej Jastrzembski

ks. Jacek Jezierski SAC

o. Wojciech Jędrzejewski OP

ks. Leszek Jędrzejewski SAC

ks. Maciej K. Kubiak

ks. Wojciech Kubisiak

o. Andrzej Kuśmierski OP

o. Paweł Koniarek OP

ks. Wojciech Koladyński

o. Mateusz Kosior OP

ks. Andrzej Kiełbowski SJ

o. Jan Andrzej Kłoczowski OP

dk. Łukasz Kowalski

ks. Tomasz Krzanicki

ks. Marek Krzysztofiak SJ

ks. Arkadiusz Lechowski

ks. Jakub Lechniak

ks. Wojciech Lemański

o. Marcin Lisak OP

ks. Tomasz Liszewski

ks. Andrzej Luter

dk. Mateusz Maciejewski

ks. Czesław Marchewicz CR

ks. Grzegorz Michalczyk

ks. Łukasz Michalik

ks. Edward Jan Michowski SVD

br. Marcin Mistur

o. Marcin Mogielski OP

o. Mikołaj Mrówczyński OP

ks. Arkadiusz Napierała

ks. Krzysztof Niedałtowski

o. Tomasz Nowak OP

o. Piotr Oleś OP

ks. Łukasz Olszewski CM

ks. Vitaliy Osmolovskyy SJ

o. Wacław Oszajca SJ

o. Jarosław Pachocki OMI

ks. Andrzej Partyka

ks. Leonard Pawlak

ks. Andrzej Perzyński

ks. Andrzej Pęcherzewski

ks. Jacek Prusak SJ

o. Józef Puciłowski OP

ks. Dominik Poczekaj

ks. Mieczysław Polak

ks. Marcin Przybylski

ks. Wiesław Przyczyna

ks. Paweł Rakowski SJ

ks. Bartosz Rajewski

ks. Janusz Roman

ks. Robert Skrzypek

ks. Jacek Siepsiak SJ

ks. Jacek Socha

ks. Waldemar Sondka

ks. Piotr Sobczyński

ks. Kazimierz Sowa

ks. Andrzej Strama

ks. Stanisław Szlassa

o. Zdzisław Szmańda OP

ks. Piotr Śliżewski

ks. Sławomir Szczyrba

ks. Andrzej Szostek MIC

o. Adam Szustak OP

ks. Edward Wieczorek

ks. Alfred Wierzbicki

ks. Rafał Wiśniewski

o. Marcin Wrzos OMI

o. Stanisław Wysocki O. Carm

o. Tomasz Zamorski OP

o. Dominik Zarychta OP

ks. Tomasz Michał Zieliński

o. Maciej Zięba OP

ks. Piotr Żelazko

„deon.pl”

 

12

 

Maciej Biskup OP:

nie dajmy się wkręcić w spiralę nienawiści

Temat pro-life musi w naszej świadomości być poszerzony, a nie ideologicznie zawężony do jednego wymiaru. Jeżeli chcemy być za życiem to dostrzegajmy to życie w sobie nawzajem. Niezależnie po której stronie barykady jesteśmy, to zobaczmy w tym drugim człowieka.

Narracja protestów narasta w ogromnym gniewie, również na Kościół. Jest to wszystko bardzo trudne i bolesne. Myślę, że nam wszystkim bardzo potrzeba wyciszenia emocji i wyciągnięcia ręki.

W pierwszej kolejności ze strony Kościoła. Nie chodzi w tym momencie tylko o to, żeby do tych protestujących przemawiać, ale żeby z nimi zacząć rozmawiać. Niedawno biskup Adrian Galbas mówił o tym, że Kościół przez wieki przemawiał i nie nauczył się rozmawiać. Może to jest ten moment, kiedy powinniśmy zacząć rozmawiać. Komu dano wiele, od tego się wymaga. Kościół też musi się uczyć wychodzenia i podania ręki do ludzi.

Kardynał Krajewski powtarza „a co by Jezus w tym momencie zrobił?”. Jezus nawet jeśli czegoś nie akceptuje, to nigdy nie brakuje mu pewnej empatii, delikatności i zrozumienia człowieka w każdej sytuacji, w której jest i wyjścia do tego człowieka. Takiej mądrej cierpliwości potrzeba ze strony Kościoła, żeby na te protesty nie reagować jako niezadowolony rodzic, tylko żeby Kościół był dzisiaj dobrym pedagogiem. Żeby nie reagował zbyt ostrą oceną i agresywnym, potępiającym językiem, ale żeby umiał słuchać. Kiedy społeczeństwo dorośleje i podkreśla swoją autonomię i prawo do wyboru, to trzeba umieć usłyszeć ten protest. To jest także zachęta do środowisk, które dzisiaj protestują. Bardzo dobrze rozumiem to wkurzenie. Staram się nie oceniać i nie rewidować intencji. Natomiast nakręcanie spirali niechęci, nienawistnego języka, na pewno nikomu z nas nie pomoże.

Takiej mądrej cierpliwości potrzeba ze strony Kościoła, żeby na te protesty nie reagować jako niezadowolony rodzic, tylko żeby Kościół był dzisiaj dobrym pedagogiem.

Pamiętam klimat lat 90. kiedy uchwalono obowiązującą ustawę dotyczącą aborcji. Było bardzo wiele trudnych emocji, protestów i kłótni, ale mimo wszystko była gdzieś przestrzeń rozmowy. Rozmawiała prawica z lewicą, w rozmowach uczestniczył też Kościół. Było dużo wyjaśniania, pokazywania i tłumaczenia. To był bardzo intensywny czas budowania świadomości o tym czym jest aborcja. Wiem jak bardzo mocno zmienił się stosunek społeczeństwa po komunie i na początku lat 90. do aborcji, ale żeby ta zmiana mogła nastąpić, potrzebny był spokojny dyskurs. Nawet jeśli w tle obecny jest dyskurs polityczny, to jest też świadomość, że można rozmawiać. I Kościół rozmawiał, a będąc świadomy tego, że nie można zagwarantować idealnej ustawy, zgodził się na pewny kompromis w tej sprawie. Wiadomo, że jeśli chodzi o nauczanie Jezusa to nie ma kompromisu, aborcja jest złem.

Chciałbym nawiązać tu do ojca Raniero Cantalamessy, który kiedyś powiedział, że pierwsi chrześcijanie nie mieli możliwości wpływania na prawo, byli prześladowani, ale przez swoje świadectwo zmieniali mentalność, zmieniali wrażliwość sumienia ludzi. Dzisiaj chcemy pójść pewną drogą na skróty, ustawami zastąpić cierpliwą pracę nad wychowywaniem, głoszeniem Ewangelii, kerygmatem. Gdy będziemy głosić Jezusa, to będzie kształtowało wybory moralne ludzi. W pewien sposób to dzisiejsze kibicowanie i słanie laurek politykom jest przyznaniem się do własnej porażki. Do porażki naszego kaznodziejstwa, katechezy, do tego, że nie umiemy o tych sprawach rozmawiać i cieszymy się, że ustawa coś za nas zrobiła. Myślę, że to jest droga donikąd.

W pewien sposób to dzisiejsze kibicowanie i słanie laurek politykom jest przyznaniem się do własnej porażki.

Dzisiaj agresja i niechęć wobec Kościoła są ogromne i nie pochodzą tylko od ludzi, którzy już od dawna nie mają wiele wspólnego z Kościołem. Wczoraj dostałem masę wiadomości od osób, które są mocno zaangażowane w Kościele, albo były w duszpasterstwach, wspólnotach. W nich też jest pewien gniew, że Kościół daje się na własną prośbę wpisać w pewną grę, którą toczą politycy. Ludzie są przestraszeni i niepewni z powodu przyspieszającej pandemii. Nie wiemy co będzie. To się wiąże z kryzysem, bo kolejne obszary gospodarki są zamykane czy ograniczane. To duże napięcie w społeczeństwie i ta decyzja Trybunału jest jak wrzucenie granatu, który uderza w mizerny dialog społeczny. Potrzeba nam tego ładu społecznego, bez którego nie ma dyskusji i nie można stanowić prawa. Jan Paweł II w „Evangelium Vitae” też o tym mówił, że potrzebny jest pewien klimat społeczny, żeby stanowić prawo. Jeśli będziemy na barykadach, to żadnego zdrowego czy mądrego prawa nigdy nie ustanowimy.

Prawo nie może być tylko moralizowaniem. Musi mieć to wyczucie na drugiego człowieka, na jego godność. Na godność dzieci poczętych, kobiety i rodzin, które podejmują decyzje. Jeżeli nam, ludziom Kościoła, zależy na życiu, to życie nie jest tylko kwestią dzieci w okresie płodowym. To dotyczy także rodzin, całego klimatu społecznego. Jeśli będziemy się tylko potępiać i wychodzić z agresją, to nie mamy w sobie szacunku do życia. Jeżeli mówimy też o walce o życie, to mówmy też o całej opiece, która jest potrzebna rodzinom, które zmagają się z opieką nad niepełnosprawnymi. Jak odpowiedzieliśmy na apel papieża Franciszka dotyczący korytarzy humanitarnych i zagrożonych wojną uchodźców? Czy ich życie jest mniej warte od tych dzieci w łonach matek? Temat pro-life musi w naszej świadomości być poszerzony, a nie ideologicznie zawężony do jednego wymiaru. Jeżeli chcemy być za życiem to dostrzegajmy to życie w sobie nawzajem. Niezależnie po której stronie barykady jesteśmy, to zobaczmy w tym drugim człowieka.

Prawo nie może być tylko moralizowaniem. Musi mieć to wyczucie na drugiego człowieka, na jego godność. Na godność dzieci poczętych, kobiety i rodzin, które podejmują decyzje.

Lubię tę historię o Janie XXIII, który jeszcze jako nuncjusz spotkał się z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego we Francji, który był agnostykiem. Po tej rozmowie papież mówił: „Dzielą nas poglądy, przyzna pan, że to niewiele”. Dzielą nas poglądy, ale nie odbierajmy komuś człowieczeństwa. Nie dehumanizujmy drugiego człowieka, bo tam, gdzie dokonuje się dehumanizacja, tam nie ma żadnej dyskusji. Robi to każda ze stron: i strona Kościoła, i zadowoleni z orzeczenia Trybunału, nie powinny dehumanizować tych, którzy krzyczą na ulicach. Ale tych na ulicach też proszę, tych którzy mówili przy innych okazjach, że władza dehumanizuje osoby LGBT, sędziów czy lekarzy – nie dehumanizujmy ludzi, z którymi się nie zgadzamy, żeby ten protest nie zszedł do poziomu, gdzie nie jesteśmy w stanie w sobie nawzajem zobaczyć ludzi.

To trudne dla mnie jako księdza i duszpasterza, boleśnie od wczoraj przeżywam to wszystko i czuję bezradność, bezsilność, ale mimo wszystko starajmy się nawzajem usłyszeć siebie. Nie dajmy się wkręcić w spiralę niechęci, w którą wciągnęli nas politycy w tych dniach.

„wiara.pl”

 

13

 

Święci i błogosławieni w tygodniu

 
1 listopada - Wszyscy Święci
2 listopada - Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych
2 listopada - św. Malachiasz, biskup
3 listopada - św. Marcin de Porres, zakonnik
3 listopada - bł. Rupert Mayer, prezbiter
3 listopada - św. Hubert, biskup
4 listopada - św. Karol Boromeusz, biskup
5 listopada - święci Elżbieta i Zachariasz, rodzice św. Jana Chrzciciela
5 listopada - św. Gerald, biskup
5 listopada - bł. Franciszka Amboise, zakonnica
6 listopada - bł. Józefa Naval Girbes, dziewica
6 listopada - św. Kalinik, męczennik
6 listopada - bł. Krystyna
6 listopada - błogosławieni męczennicy japońscy Alfons Navarrete, prezbiter, i Towarzysze
6 listopada - św. Leonard z Limoges, pustelnik
7 listopada - św. Willibrord, biskup
7 listopada - bł. Łucja a Septifonte, dziewica
7 listopada - bł. Helena Enselmini, dziewica
7 listopada - bł. Franciszek od Jezusa, Maryi, Józefa, Palau y Quer, prezbiter
7 listopada - święci zakonnicy Izrael, Walter i Teobald

7 listopada - św. Engelbert, biskup i męczennik

 

 

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna:

(oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.15 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.