WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA

 

22/819                   -       23 maja 2021 r. B.

INTERNETOWE WYDANIE TYGODNIKA „WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA”

„Błogosławieni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”

                                                              

 

8

 


Zesłanie Ducha Świętego

23 maja 2021 r. B.

 

4

 

Dzisiejsza uroczystość przypada dokładnie 50 dni po Wielkiej Nocy. Kończy ona Okres Wielkanocny - od jutra ponownie rozpoczyna się Okres Zwykły.

Tekst czytań tej niedzieli koncentruje się wokół Ducha Świętego. Nie tyle nawet jest opisem Jego objawienia się, co ukazaniem Jego działania. W czytaniach znaleźć jednak można też sporo pobocznych, mniej istotnych z perspektywy głównego tematu wątków.

 

7

 

W dzisiejszym numerze:
- Zesłanie Ducha Świętego
- Wszyscy jesteśmy posłani
- Siedem darów Ducha Świętego
- Moc Ducha Świętego
- Święci i błogosławieni w tygodniu

 

 

6

 

Zesłanie Ducha Świętego

Czytany w niedzielę Zesłania Ducha Świętego fragment Dziejów Apostolskich pochodzi z początku Łukaszowego dzieła. Po wstąpieniu Jezusa do nieba Apostołowie mają czekać. Uzupełniają grono dwunastu o Macieja. I zaraz potem zstępuje na nich Duch Święty. Historia ta stanowi z jednej strony spełnienie obietnicy Jezusa, z drugiej początek nowej epoki: rozszerzania się Kościoła na cały świat.

Wydarzenie ma miejsce w dzień Pięćdziesiątnicy. Czyli pięćdziesiąt dni po święcie Paschy. Żydzi obchodzą tego dnia święto Szawuot, zwane też Świętem Tygodni, Świętem Żniw czy Zielonymi Świątkami. Pierwotnie – co dla Polaka brzmi nieprawdopodobnie – było do święto dziękczynienia za zbiory. Tak tak, w tamtym klimacie zbiera się pierwsze plony wcześnie, nie mówiąc o tym, że jest jeszcze dość czasu na kolejne.

Jak by nie było wydarzenie Zesłania Ducha Świętego jest zwieńczeniem ziemskiego dzieła Jezusa Chrystusa. Dzieła odkupienia człowieka, nazywanego też nowym stworzeniem i związanego z zawarciem przez Boga z ludzkością Nowego Przymierza we krwi Baranka. Możemy więc chyba widzieć w tym wydarzeniu końcowy akt tego zawierania z ludzkością (dokładniej, Kościołem) Nowego Przymierza.

Duch Święty manifestuje swoją obecność na kilka sposobów. Łukasz najpierw pisze o wietrze: „jakby uderzenie gwałtownego wiatru”. Zarówno w języku hebrajskim jak i greckim na określenie „wiatru” i „ducha” używa się tego samego słowa, więc mamy tu do czynienia ze swoista grą słów. Podobnie jest z drugim sposobem manifestacji Ducha. „Języki jakby z ognia”. Trzeci sposób, w jaki Duch Święty manifestuje swoją obecność, to dar języków. Apostołowie przemawiają w swoim, słuchający ich, choć pochodzą z różnych stron świata, bez problemu rozumieją ich. Dlaczego? Każdy słyszy swój własny język. Trudno nie zauważyć, że Duch Święty manifestuje swoją obecność w jeszcze jeden sposób: dodając Apostołom odwagi. Wprawdzie teraz nie byli już zamknięci w Wieczerniku z obawy przed Żydami, ale też się specjalnie nie wychylali. Duch Święty sprawił, że wyszli na ulicę. Gdy się zastanowić nad wymową czytanego tej niedzieli fragmentu Dziejów Apostolskich to wydaje się, że co najmniej równie ważne, jak samo opisanie tego faktu jest uświadomienie czytelnikom, że zbawienie, które przynosi Jezus Chrystus jest ofertą dla wszystkich. Niezależnie od tego do jakiego narodu przynależą.

Jezus daje uczniom Ducha Świętego. Po co? Przede wszystkim dlatego, że teraz oni mają kontynuować Jego misję.

   Jeśli chrześcijanie faktycznie uświadamiają sobie komu służą, mogą zawsze mieć pokój w sercu. Nie ma co się gorączkować takim czy innym światopoglądowym sporem. Jezus zwyciężył. My jesteśmy po stronie Zwycięzcy.

         Jezus, który nie czyni uczniom wyrzutów za opuszczenie Go w chwili męki jest wzorem wielkoduszności. To chyba także wskazanie, że tym którzy chcą być blisko Niego Jezus chętnie wybacza.

         Jeśli mamy możliwość dania ludziom odpuszczenia grzechów... chodzi o możliwość wprowadzenia ich w Kościół przez gładzący grzechy chrzest, o możliwość przyciągnięcia na owo tych, którzy o swoim chrzcie zapomnieli... To powinien to być zawsze najistotniejszy cel naszych relacji z tymi, którzy Chrystusa jeszcze nie znają. Chodzi o doprowadzenie ich do Chrystusa, nie o przekonanie do światopoglądu.

 

 

9

 

Wszyscy jesteśmy posłani

Czytając Pismo Święte, widzimy iż niektóre sytuacje i wydarzenia Ewangelie opisują wyczerpująco i szczegółowo. Dzisiejszy opis jest krótki, bez szczegółów, lecz kryje w sobie fakt bardzo ważny - Zesłanie Ducha Świętego. To wydarzenie samo w sobie jest trzecim co do rangi w ogóle, po Narodzinach Chrystusa i Zmartwychwstaniu. Bóg w swej mądrości i opatrzności zarządził te wydarzenia, aby były pomocne na drodze wiary i zbawienia.

Dzisiaj dziękujemy Bogu za udzielone nam Dary Ducha Świętego. Za Dary, które nami kierują, prowadzą nas po ścieżce ziemskiej i pokazują nam, jak nie zboczyć z drogi prawdziwej wiary. Dary Ducha Świętego, a właściwie sam Duch Święty, towarzyszą nam we wszystkich momentach naszego życia. „Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało.” (1 Kor 12,13). Czy jednak wszyscy korzystamy z tego źródła? Czy Dary, jakimi nas obsypuje Bóg poprzez Ducha Świętego, doceniamy i z nich korzystamy? Dziwnym się to wydaje, ale są ludzie, dla których możliwość korzystania z Darów Ducha Świętego jest nie tylko obojętna, ale wręcz im przeszkadza, męczy ich.

A my? Bądźmy otwartymi na to, co czyni Duch Święty w nas i dookoła nas, na charyzmaty, jakie rozdziela, na uczucia i decyzje, które z Jego natchnienia rodzą się w naszych sercach. To On jest Dawcą Łask, światłością sumień, radością serc, ochłodą w pracy, utuleniem w płaczu, On leczy rany, nagina, co harde, rozpala, co zimne, co zbłąkane prowadzi do przystani zbawienia. Duch Święty jest Duchem posłanym przez Chrystusa, aby dokonał w nas dzieła uświęcenia, które On nam wysłużył na ziemi. Dziękujmy Panu Jezusowi za Jego dary. Dziękujmy za dar pokoju. Dziękujmy za dar rozeznania, zrozumienia, za dar mądrości. Na koniec dziękujmy za dar pokoju. To dar, który promieniuje taką mocą, że ucisza nawet najbardziej roztrzęsionych.

Dzień zesłania Ducha Świętego to dzień narodzin naszego Kościoła. My prosimy o dar zrozumienia, nauki, powołania, miłości i dobra. Duch Święty w dzisiejszych czasach przemawia do nas ustami wielkich tego świata, pokazując nam drogę i kierunek rozwoju. Szczególnym przykładem działania ducha Świętego jest msza Święta, podczas której uczestniczymy w misterium Pańskim – bo tym jest msza. Duch Święty stara się nami kierować tak, abyśmy szli drogą Chrystusową i podążali do Boga, a my musimy umieć te wskazania odczytać. Stąd też wezwanie: „Przyjdź Duchu Święty i napełnij serca wiernych!”.

Boże, Ty pragniesz zjednoczyć w Duchu Świętym wszystkich ludzi naznaczonych we chrzcie imieniem Chrystusa, spraw, aby wierzący mieli jedno serce i jednego ducha, budowali ten świat w jedności i pokoju, daj zdrowie chorym, pociechę strapionym, a wszystkich obdarz zbawieniem. Ducha Świętego ześlij na swój Kościół.

                                   Piotr Blachowski – „wiara.pl”

 

 

10

 

Siedem darów Ducha Świętego

Dary Ducha Świętego otrzymujemy już na początku naszego życia, z chwilą przyjęcia chrztu świętego. Jednak dopiero sakrament bierzmowania jest ich dopełnieniem. Trzeba pamiętać, że same sakramenty to jeszcze nie wszystko, by korzystać z tych darów. Potrzebna jest też systematyczna modlitwa. Siedem Darów Ducha Świętego głębiej poznajemy przed sakramentem bierzmowania. Są to łaski, umiejętności od Boga dawane ludziom przez Ducha Świętego jako trzecią osobę boską, które mają pomóc nam iść przez życie. Uznawane przez Kościół katolicki, Luteranów i Anglikanów.

Kościół katolicki uczy, że jest siedem darów Ducha Świętego. Należą do nich: 1. Dar Mądrości, 2. Dar Rozumu, 3. Dar Rady, 4. Dar Męstwa, 5. Dar Umiejętności, 6. Dar Pobożności, 7. Dar Bojaźni Bożej

Biblijnym źródłem wiedzy o darach Ducha Świętego jest fragment Pisma Świętego z Księgi Izajasza 11,2-3. Mowa w nim o darach duchowych przyszłego Mesjasza. Są one mu potrzebne, aby dać ludziom zbawienie, sprawiedliwość i pokój. Siedem darów Ducha Świętego – znaczenie

Dar Mądrości według nauczania Kościoła katolickiego jest dany przez Ducha Świętego, aby człowiek mógł uznać, że Bóg jest miłością i potrafił patrzeć na różne sprawy, problemy i wydarzenia oczyma Boga. Drugi - Dar Rozumu ma pomagać wiernym w rozumieniu prawd wiary. Dzięki niemu człowiek patrzy na zastane sytuacje i problemy przez pryzmat bożej myśli i Jego planu zbawienia. Dar Rady pomaga z kolei podejmować właściwe decyzje i dodaje sił w czasie podejmowania ich.

Z kolei Dar Męstwa dany jest nam, by bronić wartości, znosić trudne doświadczenia życiowe i podejmować odważne decyzje. Dzięki Darowi Umiejętności dostrzegamy Boga w świecie – przyrodzie, kosmosie, naszym otoczeniu i wydarzeniach, których doświadczamy. Dzięki temu darowi potrafimy być wdzięczni za to co otrzymujemy.

Dar Pobożności otrzymujemy, aby być ufnym wobec Boga jak dziecko. Razem z tym darem idzie w parze przekonanie o Bogu jako miłującym Ojcu, przyjacielu, które daje nam pokój i radość. Efektem tego daru powinna być wdzięczność i uwielbienie Boga. Ostatni dar – Bojaźni Bożej potrzebny jest, aby doskonalić relacje z Bogiem i ludźmi. Uświadamia nam, że wszystko jest dziełem łaski Boga i wszystko od Niego zależy.

Modlitwa o siedem darów Ducha Świętego

Siedem darów Ducha Świętego należy w sobie pielęgnować i stale modlić się o nie. Jest wiele modlitw w tej intencji. Oto jedna z nich:

„Duchu Przenajświętszy, racz mi udzielić daru mądrości, abym zawsze umiejętnie rozróżniał dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne; daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione na ile tylko jest to możliwe dla nieudolności ludzkiej; daj mi dar umiejętności, abym wszystko odnosił do Boga, a gardził marnościami tego świata; daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą; daj mi dar męstwa, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mógłbym być wystawiony; daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej; daj mi dar bojaźni Bożej, abym bał się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej. Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty dodaj mi dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał i dar umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości. Napełnij Duchu Święty serce moje Boską miłością i łaską wytrwania, abym żył po chrześcijańsku i umarł śmiercią świątobliwą. Amen.”

Święty papież Jan Paweł II już od dziecięcych lat, modlił się każdego dnia o Dary Ducha Świętego. Modlitwy tej nauczył go jego ojciec, a brzmi ona tak: „Duchu Święty, proszę Cię o dar mądrości do lepszego poznawania Ciebie i Twoich doskonałości Bożych, o dar rozumu do lepszego zrozumienia ducha tajemnic wiary świętej, o dar umiejętności, abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary, o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady i u Ciebie ją zawsze znajdował, o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie nie mogły mnie od Ciebie oderwać, o dar pobożności, abym zawsze służył Twojemu Majestatowi z synowską miłością, o dar bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu, który Ciebie, o Boże, obraża.”

 

 

5

 

Moc Ducha Świętego

Był początek czerwca 1979 roku, pierwsze dni pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. W niedzielę, 3 czerwca, przypadła uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Tego dnia papież miał spotkanie z młodzieżą i podczas tego spotkania wspomniał pewne wydarzenie z dzieciństwa. Kiedy miał kilka lat i umiał już czytać, jego tata pokazał mu w książeczce modlitwę o dary Ducha Świętego i zachęcił, aby tę modlitwę jak najczęściej odmawiał. Papież wyznał wtedy młodzieży, że tej modlitwie był wierny przez całe życie, i dodał: „Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec i pozostańcie jej wierni...”.

W dzień Pięćdziesiątnicy Duch Święty ze swoimi darami zstąpił na wystraszonych apostołów. Ci prości ludzie bali się, że wrogi Jezusowi świat rozprawi się z nimi tak samo jak z Nim. Ale moc Ducha Świętego była tak ogromna, że tych dwunastu wystraszonych mężczyzn zaczęło zmieniać świat nie swoją, ludzką mocą, ale mocą Ducha Świętego, którego wtedy otrzymali. Kiedy patrzymy na historie ludzkiego życia, to wiele razy jesteśmy świadkami tego, że Duch Święty człowieka słabego potrafi uczynić niezwykle mocnym wewnętrznie.

W książce Andrzeja Radwańskiego pt. Spotkałem ich w drodze opisana jest historia kilkunastoletniego Darka. Zwykle był cichy i zamknięty w sobie, na spotkaniach rzadko zabierał głos. Po ukończeniu podstawówki poszedł do technikum i zamieszkał w internacie. Tam razem z kolegami obok łóżek powiesili swoje krzyże, które otrzymali przy bierzmowaniu. Po pierwszych oględzinach pokoju upomniał ich kierownik placówki. Mówił wprost o potrzebie ściągnięcia krzyży: „Jestem katolikiem i rozumiem wasz szacunek wobec krzyża. Ale taką mam pracę, tego wymagają ode mnie przełożeni. Musicie wybrać: krzyż czy internat”. Jakie było jego zdziwienie, kiedy godzinę później odbierał od chłopców klucze od pokoju. Na koniec powiedzieli: „Już wybraliśmy”.

To jest tajemnica mocy Ducha Świętego działającego w człowieku, który sprawia, że ten, kto słaby, Jego mocą staje się silny. Bez światła Ducha Świętego nie potrafimy w poplątanym świecie rozróżnić, co naprawdę jest dla nas dobre, a co złe. Bez światła Ducha Świętego człowiek chodzi w ciemności. Bez pomocy Ducha Świętego nie potrafimy kochać tak, jak uczy nas Jezus. Bez jego pomocy nie potrafimy nawet powiedzieć, że naszym Panem jest Jezus. Tyle dobrego we wnętrzu człowieka czyni Duch Święty. On budzi w nas pozytywne myślenie, daje nam mądrość, sprawia, że pragniemy dobra, prawdy i piękna w naszym życiu.

Warto w dzisiejszą uroczystość powrócić myślą do dnia, kiedy przyjmowaliśmy sakrament bierzmowania i uwierzyć, że nosimy w sobie znak Ducha Świętego. Warto pamiętać, że kiedy zmagamy się z różnymi problemami czy pokusami, kiedy nie wiemy, co wybrać i jaką iść drogą, dzięki Duchowi Świętemu możemy stać się wewnętrznie bardzo mocni.

W 1979 roku Ojciec Święty powiedział młodzieży w Warszawie: „Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec i pozostańcie jej wierni...”. Dlatego zakończmy to nasze rozważanie modlitwą św. Augustyna:

Bądź mym oddechem, Duchu Święty, abym rozważał to, co święte.
Bądź moją siłą, Duchu Święty, ażebym czynił to, co święte.
Bądź mym pragnieniem, Duchu Święty, abym ukochał to, co święte.
Bądź moją mocą, Duchu Święty, ażebym strzegł tego, co święte.
I strzeż mnie od złego, Duchu Święty, bym nigdy nie stracił tego, co święte.
ks. Tomasz Bajer – „Ekspres Homiletyczny”

 

 

 

Święci i błogosławieni w tygodniu

 
 
23 maja - św. Leoncjusz z Rostowa, biskup
23 maja - św. Jan Chrzciciel de Rossi, prezbiter
23 maja - św. Joanna-Antyda Thouret, dziewica
23 maja - rocznica poświęcenia bazyliki św. Franciszka w Asyżu
24 maja - Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych
24 maja - święci Donacjan i Rogacjan, męczennicy
 

 

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna:

(oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.15 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka - red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii: www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.