Liturgia Mszy św. na 3 lutego 2019 r. C.

WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA.

Teksty Liturgii Mszy św. z homilią

 

       5/697                   -              3 luty 2019 r.C.

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”

3 luty 2019 r. C.

IV Niedziela Zwykła

kolor szat liturgicznych: zielony

ANTYFONA NA WEJŚCIE

        

Ps 106, 47

Ratuj nas Panie, nasz Boże, * i zgromadź nas z krajów pogańskich, * abyśmy wielbili święte imię Twoje * i dumni byli z Twojej chwały.

WPROWADZENIE DO LITURGII

Gromadzimy się przy ołtarzu Jezusa Chrystusa, aby zrozumieć podstawową prawdę, że jedynym Panem naszego życia, naszych nocy i dni, naszych powstań i zaśnięć jest Ten, który ukształtował człowieka już w łonie matki.

Często człowiek planuje swoją przyszłość na własny „rachunek”, bez Boga, uzurpując sobie w ten sposób prawo do własnej reżyserii życia. Chrześcijanin odrzuca dzisiaj Boga, Bóg nie jest mile widziany w życiu człowieka: w szkole, szpitalu, zakładach pracy. „Bóg jest tam nie potrzebny”- tak uważa wielu ludzi, ponieważ Jego miejsce jest w Kościele.

Również i my często ulegamy takim poglądom. Zrzucamy Boga na margines ludzkiej egzystencji, lekceważymy Jego naukę i Jego wolę, a liczą się tylko nasze interesy, które nie zawsze są zgodne z chrześcijańskimi wartościami.

Za to, że tak często Bóg nie jest na pierwszym miejscu w naszym życiu, przepraszajmy Go teraz licząc na Jego Miłość, która „nie pamięta złego”.     

Odmawia się hymn Chwała na wysokości Bogu...

KOLEKTA

         Panie, nasz Boże, spraw, abyśmy chwalili Ciebie z całej duszy * i szczerze miłowali wszystkich ludzi. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

WSTĘP DO LITURGII SŁOWA

Dzisiejsze czytania biblijne mogą nam nasunąć refleksję, że i my żyjemy w świecie, który coraz częściej nam się sprzeciwia i próbuje wymazać Boga, nie tylko z życia, ale i z świadomości. Świat dzisiaj nie jest przychylny chrześcijaństwu, wielu braci i sióstr – jesteśmy tego świadkami cierpi prześladowania za to, że przynależy do Jezusa Chrystusa. Również i my jesteśmy dzisiaj wezwani do heroicznego opowiedzenia się za Chrystusem i mężnego wyznawania Jego nauki.

Wsłuchajmy się w słowa samego Boga, który przychodzi po raz kolejny, aby umocnić naszą przyjaźń z Chrystusem, a jednocześnie ochronić nas przed złem, które codziennie wkrada się do ludzkiego serca.

PIERWSZE CZYTANIE

Powołanie proroka

         Jr 1, 4-5. 17-19

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Za panowania Jozjasza Pan skierował do mnie następujące słowo: «Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię.

Ty zaś przepasz biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi.

A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem ze spiżu przeciw całej ziemi, przeciw królom judzkim i ich przywódcom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi.

Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą – mówi Pan – by cię ochraniać».

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY

        

Ps 71 (70), 1-2. 3-4a. 5-6b. 15ab i 17

(R.: por. 15)

Refren: Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

1       W Tobie, Panie, ucieczka moja, *

        niech wstydu nie zaznam na wieki.

2       Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, *

        nakłoń ku mnie ucho i ześlij ocalenie.

Refren: Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

        

3       Bądź dla mnie skałą schronienia *

        i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,

        bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. *

4       Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Refren: Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

        

5       Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją, *

        Panie, Tobie ufam od młodości.

6       Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, *

        od łona matki moim opiekunem.

Refren: Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

        

15     Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość *

        i przez cały dzień Twoją pomoc.

17     Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości *

        i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

Refren: Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

        

DRUGIE CZYTANIE

Hymn o miłości

        

1 Kor 12, 31 – 13, 13

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Starajcie się o większe dary, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał – byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże.

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.

Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś ujrzymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: największa z nich jednak jest miłość.

Oto słowo Boże.

AKLAMACJA PRZED EWANGELIĄ

        

Por. Łk 4, 18

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,

więźniom głosił wolność.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

Jezus odrzucony w Nazarecie

        

Łk 4, 21-30

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:

«Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?»

Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum».

I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».

Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Oto słowo Pańskie.

REFLEKSJA NAD CZYTANIAMI

Miłość nie zazdrości

Wszystko przecież mogło potoczyć się dobrze. Jak tylko Jezus przeczytał proroctwo Izajasza, oczy wszystkich były w Nim utkwione, wszyscy Mu przyświadczali i podziwiali Jego pełne wdzięku słowa. Po co wspominał o tych niewiernych? Wdowa z Sarepty leżącej blisko przeklętego Sydonu, pirackiego portu pełnego handlarzy niewolników i wszelkiego bałwochwalstwa, miałaby być lepsza od matek i sióstr Izraela? Albo Naaman, wódz Aramu, którego zgraje tyle razy łupiły Samarię, zabijając jej synów i porywając jej córki? Został uzdrowiony, to prawda, ale nadal oddawał pokłon w świątyni Rimmona w Damaszku. Dlaczego Bóg zechciał oczyścić właśnie jego? Dlaczego właśnie tę wdowę ocalił od śmierci głodowej, a potem wskrzesił jej syna?

Wiele podobnych myśli musiało się rodzić w głowach sąsiadów Jezusa. Może słusznie zdumiał się Natanael: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu”. Tak czy inaczej jego mieszkańcy wygnali Jezusa, którego znali od dawna – o którym myśleli, że Go znają. Przez zawiść i zazdrość nie dali łasce przystępu do siebie. Jezus wypowiedział rodzące się w ich głowach kpiące słowa: „Lekarzu, ulecz samego siebie”. To początek misji, ale Mistrz usłyszy tę kpinę ponownie już na krzyżu: „Innych wybawiał, siebie nie może wybawić” (Mt 27,42).

Jeśli jest coś, co zamyka drogę do nieba, to jest tym na pewno zazdrość. Jest czymś prawdziwie szatańskim, bo żywi się istnieniem dobra, niszcząc je i przemieniając w przeciwieństwo. Zazdrość widzi dobro jako zło. Jej diaboliczność polega nie tyle na niszczeniu drugiego człowieka, ile na oskarżeniu samego Boga. Ma postać przewrotnego zarzucania Bogu, że jest niesprawiedliwy – że jest zły, ponieważ jest dobry.

Zazdroszczenie drugiemu Bożej łaski uznano w teologii za grzech przeciw Duchowi Świętemu, ponieważ oznacza zanegowanie łaski płynącej dla drugiego człowieka. Stąd jest zadziwiająco krótka droga do odrzucenia samego Boga, do wyrzucenia Go z miasta, ze swojego życia, tam, gdzie zwykło się tracić skazańców i tam, gdzie w końcu Jezusa zabito.

Jedyną odpowiedzią i remedium jest miłość. Ta, o której Paweł pisze, że „nie zazdrości”. Zazdrość jest przecież wykluczeniem kogoś z miłości. Nie chodzi oczywiście o wymuszanie na sobie pozytywnych uczuć, ale o akt miłości, o akt woli. Ostatecznie chodzi o to, czy chcę spotkać się z tym drugim „nielubianym” w niebie. Czy chcę spotkać pogankę z Sarepty i wojowniczego Naamana, czy wreszcie jestem gotów spędzić wieczność z mieszkańcami Nazaretu…

Łukasz Popko OP - ur. 1978, dominikanin, biblista, wykładowca w EBAF w Jerozolimie i w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Dominikanów w Krakowie. Mieszka w Jerozolimie.       

Odmawia się Wierzę w jednego Boga...

MODLITWA WIERNYCH

Ożywieni słowem Chrystusa, prośmy dobrego Boga o potrzebne łaski dla nas i całego świata.

1.      Za Kościół święty, aby kierujący nim Duch ciągle odnawiał go i uświęcał. Ciebie prosimy.

2.      Za papieża Franciszka, aby jego pielgrzymka do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przyniosła owoce. Ciebie prosimy

3.      Za biskupów, kapłanów i diakonów, aby posługa, którą sprawują umacniała ich w wierze i miłości. Ciebie prosimy.

4.      Za małżonków, aby zawsze żyli w zgodzie i wierności. Ciebie prosimy.

5.      Za zmarłych, aby cieszyli się pełnią zbawienia w gronie świętych i błogosławionych. Ciebie prosimy.

6.      Za nas samych, abyśmy w każdym czasie pamiętali, że zostaliśmy powołani przez Chrystusa do miłości. Ciebie prosimy.

Boże, wysłuchaj prośby, które z wiarą Tobie polecamy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA NAD DARAMI

        

Wszechmogący Boże, przyjmij łaskawie dary, które na znak naszego oddania składamy na Twoim ołtarzu, * i przemień je w Sakrament naszego zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego.

PRZED PREFACJĄ

Wyśpiewajmy Bogu pieśń dziękczynienia za Jego miłość, która była urzeczywistniona na krzyżu, a teraz po raz kolejny przychodzi do nas w „kruszynie chleba”.

PREFACJA

30. Zbawienie ludzi przez Boga-Człowieka

Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, a dla nas zbawienne, * abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wychwalali, * Panie, Ojcze niebieski, wszechmogący i miłosierny Boże.

Poznaliśmy Twoją niezmierzoną chwałę, * gdy nam zesłałeś swojego Syna, * aby stał się człowiekiem * i wybawił nas od zguby wiecznej. * W ten sposób nasze śmiertelne człowieczeństwo * stało się narzędziem zbawienia, * przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Przez Niego Twój majestat uwielbiają zastępy Aniołów, * którzy zawsze się radują w Twojej obecności. * Prosimy, aby i nasze głosy przyłączyły się do nich, * razem z nimi wołając...

ANTYFONA NA KOMUNIĘ

        

Ps 31, 17-18

Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą, * wybaw mnie w swoim miłosierdziu. * Panie, skoro Cię wzywam, niech nie doznam zawodu.

MODLITWA PO KOMUNII

        

Posileni Sakramentem naszego odkupienia, prosimy Cię, Boże, † aby Pokarm, który daje życie wieczne, * umocnił nas w prawdziwej wierze. Przez Chrystusa, Pana naszego.

PRZED ROZESŁANIEM

Przyjmijmy Boże błogosławieństwo i zanieśmy je światu, który odwraca się od Boga. Bądźmy prorokami Bożej miłości we współczesnym świecie, niech również inni ludzie poznają Chrystusa przez świadectwo naszego życia.   

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna (oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.30 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.