WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA.

Teksty Liturgii Mszy św. z homilią

 

         42/680                   -                14 października 2018 R.B.

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”

 

 

14 października 2018 r. B.

 

Niedziela

 

Niedziela XXVIII tygodnia okresu zwykłego

 

kolor szat liturgicznych: zielony

 

 

ANTYFONA NA WEJŚCIE

        

Ps 130, 2-4

Jeśli zachowasz pamięć o grzechu, Panie, *

Panie, któż się ostoi. *

Ale Ty, nasz Boże, *

udzielasz przebaczenia.

 

 

 

WPROWADZENIE DO LITURGII

 

Stajemy przy ołtarzu Pana jako wspólnota miłości, aby poprzez Eucharystię jeszcze bardziej połączyć się z Chrystusem. Karmiąc się Słowem i Ciałem Zbawiciela, pragniemy jeszcze bardziej zjednoczyć się z Nim, ale również i z Kościołem.

Prawdziwe zjednoczenie z Jezusem i z Jego Ciałem Mistycznym dokonuje się na każdej Mszy Świętej. Dlatego na początku tej uczty miłości i jedności przeprośmy Najwyższego, za to wszystko, co jest przeszkodą na drodze do zjednoczenia się z Nim i z braćmi.  

 

Odmawia się hymn Chwała na wysokości Bogu...

 

 

 

KOLEKTA

        

Prosimy Cię, Boże,

niech Twoja łaska zawsze nas uprzedza i stale nam towarzyszy, *

pobudzając naszą gorliwość do pełnienia dobrych uczynków.

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, †

który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, *

Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

 

 

WSTĘP DO LITURGII SŁOWA

 

Pierwsze i drugie czytanie ilustruje prawdę o ścisłej jedności ludzkiej, zwłaszcza jeśli chodzi o kobietę i mężczyznę. Ta jedność małżeńska jest święta, ponieważ została uświęcona przez samego Boga i nikt nie ma prawa rozdzielać miłości małżeńskiej, która została złączona przez Stwórcę.

 

Wsłuchajmy się w Słowo Boga.

 

 

 

PIERWSZE CZYTANIE

 

Mądrość to skarb najcenniejszy

        

Mdr 7, 7-11

Czytanie z Księgi Mądrości

Modliłem się i dano mi zrozumienie, przyzywałem, i przyszedł mi z pomocą duch Mądrości. Oceniłem ją wyżej nad berła i trony i w zestawieniu z nią za nic uznałem bogactwa. Nie zrównałem z nią drogich kamieni, bo wszystko złoto wobec niej jest garścią piasku, a srebro przy niej będzie poczytane za błoto.

Umiłowałem ją nad zdrowie i piękność i wolałem mieć ją aniżeli światło, bo blask jej nie ustaje. A przybyły mi wraz z nią wszystkie dobra i niezliczone bogactwa w jej ręku.

 

Oto słowo Boże.

 

 

 

PSALM RESPONSORYJNY

        

Ps 90 (89), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 14a)

Refren: Nasyć nas, Panie, Twoim miłosierdziem.

12     Naucz nas liczyć dni nasze, *

        byśmy zdobyli mądrość serca.

13     Powróć, Panie, jak długo będziesz zwlekał? *

        Bądź litościwy dla sług Twoich!

Refren: Nasyć nas, Panie, Twoim miłosierdziem.

        

14     Nasyć nas o świcie swoją łaską, *

        abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.

15     Daj radość w zamian za dni Twego ucisku, *

        za lata, w których zaznaliśmy niedoli.

Refren: Nasyć nas, Panie, Twoim miłosierdziem.

        

16     Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło, *

        a Twoja chwała nad ich synami.

17     Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami †

        i wspieraj pracę rąk naszych, *

        dzieło rąk naszych wspieraj!

Refren: Nasyć nas, Panie, Twoim miłosierdziem.

        

 

 

DRUGIE CZYTANIE

 

Skuteczność słowa Bożego

        

Hbr 4, 12-13

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Żywe jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca. Nie ma stworzenia, które by dla Niego było niewidzialne; przeciwnie, wszystko odkryte jest i odsłonięte przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek.

 

Oto słowo Boże.

 

 

 

AKLAMACJA PRZED EWANGELIĄ

        

Mt 5, 3

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławieni ubodzy w duchu,

albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

 

 

 

EWANGELIA

 

Mk 10, 17-30

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, zaczął Go pytać: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»

Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę».

On Mu odpowiedział: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości».

Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną». Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Wówczas Jezus spojrzał dookoła i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno tym, którzy mają dostatki, wejść do królestwa Bożego». Uczniowie przerazili się Jego słowami, lecz Jezus powtórnie im rzekł: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa Bożego».

A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może być zbawiony?»

Jezus popatrzył na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe».

Wtedy Piotr zaczął mówić do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą».

Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci lub pól z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym».

 

Oto słowo Pańskie.

 

 

 

REFLEKSJA NAD CZYTANIAMI

        

Co czynić, aby osiągnąć życie wieczne?

Ks. Jacek Wawrzyniak SDS

W kaplicy Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu, przed kilku latu kaplicy Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu, na ścianie po lewej stronie namalowany jest piękny obraz przestawiający scenę z dzisiejszej Ewangelii. Przed Jezusem stoi młodzieniec, patrząc na strój można powiedzieć, że jest bogaty. Rozmawia z Jezusem, ale gdy się dobrze wpatrzymy w ten obraz zobaczymy, że twarzą jest zwrócony do Jezusa, ale jakby już, chciał odchodzić. Piękne jest to malowidło, które przed kilku laty młodym klerykom, a dziś młodym przyszłym teologom, modlącym się tam, przypomina, że oni sami jak ów młodzieniec przyszli do Jezusa, który żąda od nich poświęcenia i miłości. I muszą codziennie odpowiadać Jezusowi na Jego słowa: „Jeśli chcesz być doskonały sprzedaj wszystko, co masz i Pójdź za Mną”.

I zadziwiająca rzecz, że ten fragment Ewangelii tak często tłumaczy się w odniesieniu do powołania zakonnego, czy kapłańskiego. Ale przecież do Jezusa przychodzi każdy człowiek i każdy tak jak ów młodzieniec staje przed Jezusem z wieloma pytaniami i problemami nie do końca może sobie to uświadamiając.

Młodzieniec przychodzi do Jezusa i pyta Go „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Pytanie o życie wieczne to nic innego jak pytanie o bliskość z Bogiem. Pyta, więc co mam czynić, aby być blisko Boga, jak najbliżej i na zawsze. I Pan Jezus podaje wymagania – te najbardziej podstawowe, najbardziej proste: „Znasz przykazania: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij itp.”. Jest znamienne, że Jezus mówi o przykazaniu miłości bliźniego, nie o miłości Boga. Nie chodzi o to, że Jezus uważa tę miłość za mało ważną. Jest ona najważniejsza, ale i najtrudniejsza. Dlatego wpierw pyta o miłość do drugiego człowieka, bo jak powie św. Jan w swoim liście: „Kto nie miłuje swego brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” (J 4,20). I tutaj młodzieniec odpowiedział z radością, z satysfakcją i szczerze, że wszystkiego tego przestrzegał. A jednak Jezus nie pozostawił go w dobrym samopoczuciu: „Jednego ci brakuje... Sprzedaj wszystko... Rozdaj ubogim...i chodź za Mną”. I tutaj skończył się zapał młodzieńca, bo „odszedł zasmucony, miał, bowiem wiele posiadłości”. Możemy przypuszczać, że młodzieniec oczekiwał tylko pochwały i nie przypuszczał, że Jezus będzie od niego jeszcze czegoś żądał. W życiu ludzi także zdarzają się podobne sytuacje.

Otóż w jednym z naszych miast toczył się proces rozwodowy. O rozwód wystąpiła żona. Motywując swój wniosek tym, że mąż nie tylko nie okazuje jej serca, ale wręcz dokucza jej, zatruwa życie, znęca się nad nią moralnie. Mąż wydawał się być zaskoczony tymi zarzutami: nie rozumiem, czego ona ode mnie chce? Ma co jeść, ma się w co ubrać, jest samochód, telewizor, lodówka, własne mieszkanie – czego ona więcej chce? Nie pomyślał jednak, że ślubował jej więcej – a właściwie wszystko – że ślubował jej miłość. Nie przypuszczał jak ów młodzieniec, że żąda się od niego o wiele więcej.

Z odczytanego fragmentu dzisiejszej Ewangelii można wyprowadzić co najmniej dwie praktyczne nauki.

Po pierwsze: Chrystus nie zadawala się zachowaniem przez nas wyłącznie przykazań Bożych. A właśnie wielu ludzi ogranicza swą moralność do Dekalogu: nie zabiłem, nie ukradłem, nie oszukałem – jestem w porządku. I jeszcze, gdy biorą udział w niedzielnej Mszy Św., to nie wyobrażają sobie, aby można jeszcze czegoś ponad to od nich wymagać. Uważają, że Bóg powinien być z tego zadowolony, gdy oni oddają Mu wszystko, co Mu się należy i w zamian mają prawo domagać się błogosławieństwa w sprawach doczesnych. Chrystus żąda od nas abyśmy dla życia wiecznego poświęcili wszystkie swoje siły. Mówi Chrystus do każdego z nas: „Pójdź za Mną”. – a to znaczy zachować to wszystko czym Chrystus udoskonalił Dekalog, a więc zachowywać i naśladować Chrystusową cierpliwość, powściągliwość, ofiarność, gotowość przebaczenia. Chrystus żąda całej naszej miłości. I obyśmy o tym nie zapomnieli jak ów mąż przed sądem.

I druga nauka płynąca z dzisiejszej Ewangelii, to ta, że Jezus ukazuje względną wartość dobrobytu. Wartości doczesne, materialne – to są wartości pozytywne, ale one są na usługi człowieka, a nie na odwrót: człowieka nie może stać się ich czcicielem, ich niewolnikiem. Bardzo często jest tak, że człowiek dobrze usytuowany jest równocześnie poprawnie religijny, tzn. w granicach dziesięciu przykazań; lecz poza tym jest próżny. Nie chodzi o to żeby rozdać wszystko co się ma, ale żeby nie przywiązywać się do tych dóbr materialnych, które mogą zasłonić nam oczy na Boga, na Jego miłość. Pierwsze miejsce w naszym życiu należy do Boga i o tym nie możemy zapomnieć. Starajmy się abyśmy nie usłyszeli przykrych słów od Jezusa: „Jak trudno jest bogatym wejść do Królestwa niebieskiego”.

Ks. Jacek Wawrzyniak SDS

 

Odmawia się Wierzę w jednego Boga...

 

 

 

MODLITWA WIERNYCH

 

Do Chrystusa umacniającego jedność wśród rodziny ludzkiej, zanieśmy nasze modlitwy, ufni, że zostaniemy wysłuchani.

1.      O odwagę i męstwo w głoszeniu Słowa Bożego dla całego Kościoła Świętego. Ciebie prosimy.

2.      O dary Ducha Świętego dla ojców synodu. Ciebie prosimy.

3.      O łaskę jedności i pokoju dla zwaśnionych narodów. Ciebie prosimy.

4.      O wrażliwość i wyobraźnię miłosierdzia dla naszych wspólnot. Ciebie prosimy.

5.      O dar nieba dla naszych bliskich zmarłych. Ciebie prosimy.

6.      O otwartość na Słowo Życia dla nas samych. Ciebie prosimy.

Panie Jezu, Ty ciągle nas zbawiasz i uświęcasz oraz nie wstydzisz się nazywać nas swoimi braćmi, prosimy Ciebie, wysłuchaj nasze modlitwy i przyjdź nam z pomocą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

 

 

 

MODLITWA NAD DARAMI

 

Miłosierny Boże, przyjmij nasze modlitwy i dary, które składamy †

i przez udział w świętej Ofierze *

doprowadź nas do wiecznej chwały.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED PREFACJĄ

 

Wznieśmy nasze serca do Boga i wyśpiewajmy Mu teraz pieśń dziękczynienia za dar Eucharystii, która jednoczy nas z Chrystusem i z bliźnimi.

 

 

 

PREFACJA

 

30. Zbawienie ludzi przez Boga-Człowieka

        

Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, a dla nas zbawienne, *

abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wychwalali, *

Panie, Ojcze niebieski, wszechmogący i miłosierny Boże.

Poznaliśmy Twoją niezmierzoną chwałę, *

gdy nam zesłałeś swojego Syna, *

aby stał się człowiekiem *

i wybawił nas od zguby wiecznej. *

W ten sposób nasze śmiertelne człowieczeństwo *

stało się narzędziem zbawienia, *

przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Przez Niego Twój majestat uwielbiają zastępy Aniołów, *

którzy zawsze się radują w Twojej obecności. *

Prosimy, aby i nasze głosy przyłączyły się do nich, *

razem z nimi wołając...

 

 

 

ANTYFONA NA KOMUNIĘ

        

Ps 34, 11

Bogacze zubożeli i zaznali głodu, *

szukającym Pana niczego nie zabraknie.

 

 

 

MODLITWA PO KOMUNII

        

Wszechmogący Boże,

Ty nas karmisz Najświętszym Ciałem i Krwią Twojego Syna; †

pokornie Cię błagamy, *

abyś nam dał udział w Twoim boskim życiu.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED ROZESŁANIEM

 

         Jedność jaką tworzymy z Chrystusem i między sobą nigdy się nie kończy, ona zawsze trwa i nikt nie może jej zniszczyć. Na dalszy trud budowania jedności między braćmi przyjmijmy błogosławieństwo Trójjedynego Boga.

 

 

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna (oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.30 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.