WZGÓRZA W BLASKU

MIŁOSIERDZIA

                                            37/562                -                  17 lipca 2016 r. C.

„Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”

 

                                                           INTERNETOWE WYDANIE TYGODNIKA PARAFII MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W KRAKOWIE, OS. NA WZGÓRZACH

 

 

 

 3

 

17 lipca 2016

XVI Niedziela Zwykła

 

Kiedy słyszymy o apostolstwie i powołaniu do świętości, przychodzą nam na myśl męczennicy za wiarę, wielcy kaznodzieje, asceci.

Wydaje się że życie w rodzinie, zabieganie o sprawy doczesne wyklucza apostolstwo i świętość. Tymczasem „potrzeba niewiele albo tylko jednego”. Żyjemy aktywnie, czynimy wiele, ale nic nie powinno przesłaniać nam Boga.

Niech jedynym powodem naszych działań będzie miłość do Boga i bliźniego! Relacjami kształtowanymi w miłości, wzajemną uwagą i troską, wreszcie dobrze wykonywaną pracą nie tylko można, ale i trzeba się modlić.

 

 

 4

 

 

 

W dzisiejszym numerze:

- Nasze troski

- Cały ten zgiełk

- Marta i Maria

- U wejścia do namiotu

- Troszczysz się o wiele...

- Wejściówki tylko bezpłatne!

- Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji ICE 2016

- Happening: "Zadaj Pytanie Papieżowi"

- Kim są nasi młodzi pielgrzymi?

- Święci i błogosławieni w tygodniu

 

 

 6

 

 

Nasze troski

 

ks. Leszek Smoliński

 

Nasze codzienne życie wypełniają różne troski i niepokoje. Są one często wywołane trudną sytuacją lub przewidywaniem takiej sytuacji. Podobnie było w domu przyjaciół, Łazarza, Marty i Marii, w którym gościnnie przyjęto Jezusa. Obserwując zachowanie sióstr, Jezus upomina Martę nie dlatego, że ona usługuje, lecz dlatego że ta prosta czynność całkowicie ją pochłania i nie pozwalając dostrzec spraw ważniejszych.

 

Co w naszym codziennym życiu jest przyczyną naszych niepokojów i stanowi przeszkodę w dobrym przeżywaniu czasu?

Często zdarza się, że sposób naszego postępowania kształtuje wzgląd ludzki. Liczymy się z tym, co powiedzą mniej lub bardziej życzliwi nam sąsiedzi. To oni wielokrotnie kształtują nasze postrzeganie świata, patrzenie na innych czy religijność. A nasz niepokój polega na tym, że stajemy wobec dylematu: jak dobrze wypaść w ich oczach, żeby sobie czegoś złego o nas nie pomyśleli. Dlatego zaczynamy koncentrować się na rzeczach drugorzędnych i postrzegać świat przez pryzmat plotek, obmów czy oczerniania innych.

 

Inną przeszkodą na drodze naszego życia są przyzwyczajenia. Mówi się o nich, że stanowią „drugą naturę” człowieka. Przyzwyczajenie sprowadza się do wytwarzania w nas pewnych nawyków, bez których – jak uważamy – dzień byłby stracony. Dla niektórych są to prozaiczne czynności dnia codziennego, jak wypicie kawy, obejrzenie ulubionego serialu czy pójście na spacer z psem. Dla innych będzie to nieustanne poszukiwanie „dziury w całym”, nieumiarkowane zainteresowanie czy ciekawość dotyczą życia innych ludzi. Przyzwyczajenia powodują, że brakuje nam świeżości życia i nowego spojrzenia na rzeczywistość, w której żyjemy. Przeradzają się w stereotypowe stwierdzenia: „ja już wiem”, „wiem lepiej”, „mam swoje zdanie na ten temat” czy „nie zmienię zdania”.

 

Są ludzie, i to wcale nie jest ich tak mało, których życie koncentruje się wokół seriali. Ulubione filmy – których akcja w kolejnych odcinkach niewiele posuwa się do przodu – wyznaczają rytm życia rodziny. Chcemy podobnie funkcjonować, wdrażając obejrzane sytuacje w codzienne życie. Przeoczamy w ten sposób najważniejsze, często jedyne chwile. Zdarza się, że nie ma czasu na spotkanie z najbliższymi, rozmowę, ponieważ akurat rozpoczął się ulubiony serial. Dominującym tematem przy stole, w pracy czy na ulicy są losy bohaterów filmowych, ich luksusowy styl życia, nowe zdobycze techniki czy sztuki kulinarnej. Nieświadomie przejmujemy „filmowy styl życia” i w ten sposób często uszczęśliwiamy na siłę ludzi z najbliższego otoczenia, zmuszając ich do naśladowania często bezsensownych i sztucznych sytuacji. Nie zdajemy sobie sprawy jak ranimy przy tym ich uczucia.

 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii wskazuje, że mamy żyć tym, co aktualnie dzieje się wokół nas, a nie rozpamiętywać przeszłość czy oddawać się nierealnym marzeniom o tym, „co by było, gdyby…”. Dlatego patrząc na postawę Marty i Marii Jezus pokazał, że Maria słuchając Jego słów, „obrała najlepszą cząstkę”, czyli dobrze zrozumiała, co należy czynić w danym momencie.

 

 

 5

 

Cały ten zgiełk

 

Augustyn Pelanowski OSPPE

 

Gdy przyklękamy do modlitwy, zamknąwszy drzwi izdebki, z naszego wnętrza wyłaniają się hałaśliwe echa wszystkich doznań z ostatnich kilkudziesięciu godzin, a czasem i lat. Na zewnątrz już jesteśmy Marią z Betanii, ale z wnętrza wydobywają się okrzyki Marty. Maria słucha słowa Bożego, przysiadłszy przed kolanami samego Boga. Marta wydobywa z naszej pamięci orszak wspomnień i zmartwień wzbudzający tumany kurzu uczuciowego: gniew, złość, wspomnienia, lęki, przywiązania, ciekawość odgłosów dochodzących z ulicy, rozpraszające bzyczenie muchy, rozmowy przeprowadzone w ciągu dnia, zdrowe wyrzuty sumienia i te neurotyczne, pretensje, niepokój o najbliższych, impulsy żądające natychmiastowej rozmowy telefonicznej. To wszystko jest jakimś niepotrzebnym wtrącaniem się Marty, żądającej dalszej aktywności, dalszego usługiwania i krzątania się w porządkowaniu naszego światka. Możemy jednak temu całemu zgiełkowi powiedzieć stanowczo: nie teraz! Zajmiemy się tym wszystkim za godzinę. Kiedy jesteśmy z Kimś najważniejszym, wszystko ważne staje się nieważne.

 

Kiedy już uciszymy cały ten zgiełk i zamkniemy go za bramami milczenia, pojawią się przed nami subtelniejsze podwoje, bardziej ukryte, a przez to trudniejsze do pokonania. Jeśli ich nie przekroczymy, prawdziwa modlitwa stanie się znowu nieosiągalna. Drugie wrota modlitwy nie dotyczą już świata zewnętrznego, ale naszego wewnętrznego świata niepokojów.W tym miejscu modlitwy mogą nam się nasunąć wątpliwości, czy w ogóle Bóg nas słyszy i czy nie jesteśmy czasem zupełnie obojętną Mu osobą. Może to być lęk przed Jego niezadowoleniem, karą, albo wrażenie, że Bóg nas odrzuca lub pomija, nie słyszy lub nie chce z nami rozmawiać. Skoro nic nie czujemy i ogarnia nas pustka, to być może nic dla Niego nie znaczymy? Lęk może sprowokować w nas sztuczną stymulację duchowych przyjemności. Poczujemy szczególne uhonorowanie, objawienie albo misję do nawrócenia świata. Być może zwiedzie nas jakieś wyjątkowe poznanie teologiczno-intelektualne albo wrażenie wybrania. To nie jest jednak Bóg, tylko nasze lękowe pragnienia, które nas odwodzą od ostatnich drzwi uciszenia w modlitwie. Nasza modlitwa głębi jeszcze bardziej domaga się wyrzeczenia samych siebie i swoich pragnień i lęków niż nasze życie aktywne i moralne. Każda prawdziwa modlitwa musi się przynajmniej kończyć ciszą zapatrzenia się w oczy Jezusa i usłyszenia Boga w Jego prawdziwych słowach, jakie do nas kieruje wprost z Biblii. Maria zapomniała o wszystkim, nawet o krzątającej się siostrze. Była szczęśliwa, ale nie podekscytowana. Zapatrzona i zasłuchana. Jej miłość uwolniła ją na godzinę z wszelkich trosk i zmartwień, lęków i obaw. Marta zaś oddała się swoim zmartwieniom i lękom, dlatego była pozbawiona miłości i wypełniona pretensjonalnością. Zapewne roznosiła poczęstunek pośród zasłuchanych gości, którzy wypełnili atrium jej domu w Betanii. Dbając jednak o ich głód żołądka, naraziła się na głód własnego serca.

 

 

 

 7

 

Marta i Maria

 

Marta jest przedstawicielką pobożności Starego Testamentu. W niej chodziło o to, aby Bogu jak najwięcej przynieść, aby dla Boga jak najwięcej uczynić. Przyjmowała Chrystusa w swoim domu i na pewno od kilku dni przygotowywała się do tego przyjęcia, a kiedy On przybył, jeszcze zabiegała o wiele. Wyrazem jej szacunku była troska o to, by Chrystusowi przygotować bogaty stół. Objawiała swoją miłość przez dary, które znosiła dla Niego. Marta kontynuuje tę linię pobożności, którą przedstawia Abraham. On również przyjął Boga i aniołów do swego stołu i troszczył się o to, by na tym stole mieli smaczny twaróg, świeżo upieczone ciasto i najlepsze mięso. Sam stał z boku. Przyniósł Bogu to, co miał najcenniejszego. Chciał ugościć Boga. Istotny dla niego był dar dla Boga.

 

Maria czynnie uczestniczyła w trwającym kilka dni przygotowaniu na przyjęcie Chrystusa. Wiedziała, że to, co konieczne, jest gotowe. Ale w momencie, kiedy Jezus wszedł pod ich dach, On był najważniejszy. Usiadła i słuchała, co On ma do powiedzenia. Maria wiedziała, że w spotkaniu człowieka z Bogiem nie chodzi o dary, lecz o spotkanie serc. Wiedziała również, że w tym spotkaniu znacznie więcej ma do dania Chrystus. Dlatego otwarła swoje serce i była nastawiona na to, by siedząc z Chrystusem przy stole przyjąć możliwie jak najwięcej Jego pokarmu. On bowiem przynosi do stołu pokarm duchowy, pokarm, który trwa wiecznie.

 

To jest podejście Nowego Testamentu, nastawienie na spotkanie z Bogiem, na słuchanie Boga, na to, że Bóg ma znacznie więcej do powiedzenia i do dania nam, niż my Jemu. Chrystus chwali tę postawę: „Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Abraham jest święty, Marta jest święta, ale postawa, która wyzwala, wypełnia człowieka pełną radością, to postawa Marii, nagrodzona pochwałą przez samego Chrystusa.

 

W postawie Marty i Marii Jezus ukazuje dwa etapy na drodze rozwoju życia religijnego. Pierwszy to etap wielkiego wysiłku, by Bogu dać wszystko, na co człowieka stać, drugi to etap otwarcia siebie na Jego działanie. Wtedy Bóg daje, a człowiek odbiera. Piękno życia religijnego można w pełni odkryć dopiero na tym drugim etapie. Jezus chwaląc postawę Marii wzywa do sięgania po coś lepszego, wzywa do doskonalenia życia religijnego.

 

Często próbuje się przeciwstawić postawę Marty i Marii. Tymczasem Jezusowi nie chodziło o przeciwstawienie, lecz o wezwanie Marty do wejścia o stopień wyżej w rozwoju miłości. Maria, obok Matki Chrystusa, jest tą osobą w Ewangelii, która — jeszcze przed ogłoszeniem w Wieczerniku — odkryła głęboki sens przykazania miłości wzajemnej. Jezus wzywa jej siostrę Martę, a razem z nią każdego z nas, do wejścia na ten stopień ewangelicznej doskonałości.

 

Warto zauważyć, że doskonałość tę można zdobyć nie tylko za murami klasztoru kontemplacyjnego, lecz w zwyczajnym życiu. Maria razem ze swoją siostrą prowadziła gospodarstwo domowe, a potrafiła otworzyć swe serce na najwyższe wartości. Świętość nie zależy od okoliczności zewnętrznych, lecz od pragnienia serca głodnego słowa Bożego.

 

Ks. Edward Staniek

 

 

 

 8

 

U wejścia do namiotu

 

Już w szkole średniej zraził się do kapłana, Kościoła i Boga. Zerwał z religijnymi praktykami. Upłynęło blisko trzydzieści lat. Sądził, że sprawę rozwiązał raz na zawsze. Spotkał jednak w pracy kolegę, u którego podziwiał pogodę ducha i niezwykle szlachetne serce. Zawodzili wszyscy, ten nie zawodził. W najtrudniejszych momentach decydujących o istnieniu ich naukowej placówki, on jeden nie narzekał, lecz działał i wierzył, że wszystko ułoży się pomyślnie, a życie dowodziło, że miał rację. Był praktykującym katolikiem, czym się ani nie afiszował, ani nie krył. Wartości ukryte w sercu kolegi zastanawiały go, ale nigdy nie miał czasu, by nad nimi dłużej pomyśleć.

 

Zachorował. Po skomplikowanej operacji, w ramach rekonwalescencji, wyjechał do sanatorium. Po raz pierwszy w życiu znalazł ciszę i czas na spokojne myślenie. Nie szukał towarzystwa. Spacerował po lesie lub odpoczywał nad strumykiem. Wrócił do domu inny. Poprosił kolegę o książki. Potrzebował dobrej lektury, jak głodny potrzebuje chleba. Wieczorami telewizor najczęściej milczał. On czytał. Po roku wyjechał do sanatorium po raz drugi. Teraz już wiedział, że jest to czas niezwykle twórczy, że sanatorium leczy nie tylko jego ciało, ale i ducha. Pod koniec pobytu zdecydował się na rozmowę z kapłanem i nawiązał sakramentalny kontakt z Bogiem.

 

Kiedy w dyskusji postawiono pytanie: czego najbardziej potrzebuje współczesny człowiek, ku zdziwieniu wszystkich powiedział: ciszy! A gdy ktoś zapytał: co daje cisza? Odpowiedział: tylko w niej można dostrzec wartości decydujące o naszym szczęściu.

 

Piękna jest biblijna scena, w której autor natchniony ukazuje Abrahama siedzącego u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Chcąc ten obraz należycie odczytać, trzeba pamiętać, że namiot w Biblii jest synonimem domu i ludzkiego życia. Nie jest mieszkaniem trwałym ani bezpiecznym. Wsparty na maszcie, wyciągnięty na linach, łatwy do zniszczenia. Namiot przypomina, że jesteśmy ciągle w drodze. Ochrania jedynie przed chłodem nocy i żarem słońca w południe. Abraham wsłuchany w ciszę południa siedział u wejścia do namiotu i czuwał. I właśnie wtedy dostrzegł nadchodzącego Boga. Wyszedł Mu naprzeciw i, jak przystało na dobrego gospodarza, przyjął Go gościnnie.

 

Pismo Święte wielokrotnie przypomina, że spotkanie z Bogiem wymaga wyciszenia wnętrza. Trzeba usiąść u wejścia do namiotu swego serca i spokojnie postawić pytanie o sens uciekających w przeszłość lat, miesięcy, dni, godzin... Kto potrafi nabrać dystansu wobec całej otaczającej rzeczywistości i spojrzeć ponad wartości, które ona oferuje, ten dostrzeże nadchodzącego Boga. Ten bowiem przychodzi, gdy widzi, że człowiek czeka na Niego u wejścia do namiotu swego serca.

 

Niewielu ludzi dziś ma odwagę zostać sam na sam z sobą. Niewielu potrafi tak wyciszyć serce, by ono było nastawione na odbiór wielkich wartości. Niewielu też przeżywa bezpośrednie spotkanie z Tym, który JEST. Trzeba sercem zaczerpnąć ciszy, tak jak płucami, w górach lub nad morzem, czerpiemy świeże powietrze. W tej ciszy dokonują się najważniejsze odkrycia decydujące o naszym szczęściu. W sposób szczególny nadają się na to dni wakacji i urlopu. Warto w nich przynajmniej na kilka godzin zrezygnować z pośpiechu i nabrać dystansu wobec zgiełku, jaki panuje na rynku tego świata. Warto siąść na chwilę u wejścia do namiotu swego serca i spojrzeć w stronę idącego ku nam Boga.

 

Ks. Edward Staniek

 

 

 

 9

 

Troszczysz się o wiele...

 

Historia z Marią i Martą to kolejny fragment Ewangelii, którego nie rozumiemy i przeciw któremu się buntujemy. Czy Jezus tym razem nie przesadził? Czy nie okazał się niesprawiedliwy? Czy nie skrzywdził uczynnej i pracowitej Marty? Takie pytania i wątpliwości cisną się nam na myśl po przeczytaniu tego opowiadania. Ale gdy przeczytamy je jeszcze raz, i jeszcze raz, gdy przeczytamy także inne fragmenty Ewangelii, gdy lepiej poznamy Jezusa i styl Ewangelistów, zrozumiemy o co naprawdę chodziło Jezusowi.

 

Przede wszystkim przekonamy się, że Jezus nigdy nie pogardził niczyją pracą, nikomu nie okazał lekceważenia, nie przeoczył żadnego gestu miłości i szacunku dla swojej osoby. A więc i Marcie na pewno nie chciał sprawić przykrości. Wręcz przeciwnie: docenił jej trud i poświęcenie, zauważył troskę i potrafił wyrazić uznanie. I w dowód tego uznania chciał jej pokazać wyższy stopień wtajemniczenia, chciał ją wprowadzić wyżej, bliżej Boga, chciał jej ukazać głębszy sens pracy i służby.

 

Tak się złożyło, że Maria odkryła to spontanicznie, sama. Może była bardziej wrażliwa, może w miłości inaczej stawiała akcenty: potrafiła dostrzec najpierw ukochanego człowieka i jego duchowe bogactwo, a dopiero potem potrzeby ciała. Może też nie miała aż takich osobistych ambicji, by się pokazać od jak najlepszej strony. A może po prostu zrozumiała, że ważniejsze jest być, niż mieć. Mniejsza z tym. Na pewno i jedna, i druga kochały szczerze Jezusa, na pewno i Jezus szczerze szanował jedną i drugą, a to, co powiedział, powiedział po to, by nas czegoś nauczyć. Czego?

 

Właściwej kolejności i hierarchii wartości. Na ogół wydaje się nam, że w życiu najważniejsze jest, żeby coś zrobić: że powinniśmy być aktywni, że musimy się czymś wykazać, że mamy sobie na coś zasłużyć i zapracować. Tego uczy nas życie: bez pracy nie ma kołaczy; jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz itp. Jest to najprawdziwsza racja: w życiu trzeba umieć sobie radzić, trzeba być samodzielnym i polegać na sobie.

 

Problem w tym, że tę zasadę samodzielności i zaradności przenosimy na życie religijne, życie wiary. Tu też wydaje się nam, że wszystko powinniśmy osiągnąć sami i zawdzięczać sobie, że na miłość Boga trzeba sobie zasłużyć, że zbawienie trzeba wypracować własnym wysiłkiem, że ciągle trzeba coś robić. Akcent kładziemy na swojej aktywności, na tym, co mamy zrobić.

 

Tymczasem nieporównanie ważniejsze jest to, co ma zrobić Bóg, niż to co my sami osiągniemy. Zbawienie jest całkowicie darmowym darem Boga, a nie osiągnięciem człowieka. Bóg wymaga od nas tylko jednego: wiary! Wiary, czyli przylgnięcia do Niego – dokładnie to uczyniła Maria! Usiadła jak najbliżej mogła Jezusa, żeby nie uronić niczego, co On przyniósł, co mówił. Na tym polega wiara.

 

Oczywiście, wiara ma swoje życiowe konsekwencje, wiara owocuje uczynkami – bez nich jest martwa – to chyba jasne. Ale wiara ma swoje źródło, a jest nim Bóg: nie nasza aktywność, lecz Boży dar, który przyjmujemy. I takie są praktyczne wnioski dla nas: najpierw trzeba być Marią, potem Martą. Niekiedy sytuacja jest taka, że działanie musi być natychmiastowe i nie ma czasu na modlitwę, ale modlitwa i tak musi być ważniejsza, nawet jeśli pilniejsza jest praca. Wtedy szybko zrób, co trzeba, a zaraz potem pomódl i podziękuj Bogu. Uczmy się więc od Marii wybierać i kochać to, co najważniejsze, a od Marty pracować. Resztę pozostawmy Jezusowi.

 

Ks. Mariusz Pohl

 

 

 11

 

Wejściówki tylko bezpłatne!

 

Pierwsze bilety na uroczystości w Brzegach trafiają już do dekanatów i parafii, które będą rozdawać je osobom zapisanym wcześniej na listę.

 

Wszyscy zainteresowani uczestnictwem w sobotnim czuwaniu i niedzielnej Mszy Posłania, czyli otrzymaniem bezpłatnej wejściówki, mogli się zapisywać się na listy tworzone w poszczególnych parafiach. Teraz mogą już tylko czekać, aż bilety trafią do ich rąk.

 

- Na uroczystości na Campus Misericordiae wydrukowanych zostało już 2/3 wejściówek, a pierwsze z nich przekazaliśmy parafiom - mówi ks. Andrzej Grodecki z sekcji rejestracji KO ŚDM Kraków 2016. Jak podkreśla, na sobotę i niedzielę obowiązuje jedna i ta sama wejściówka - wyjątek stanowią tylko bilety do sektora "0", czyli znajdującego się najbliżej ołtarza. Tam na oba dni trzeba będzie mieć osobny bilet.

 

Kolor wejściówki, jaką otrzymamy, jest zgodny z kolorem sektora, w którym ona obowiązuje, a numer tego sektora i daty wydarzeń, a także informacja o tym, że jest to bilet bezpłatny, umieszczono w czytelnym dla każdego miejscu.

 

W związku z tym, że wejściówki są sponsorowane przez Gminę Wieliczka, znalazł się nich herb Wieliczki, a w dwóch miejscach na bilecie umieszczone jest też logo ŚDM. Z kolei na odwrocie wejściówki widnieje mapka całego Campus Misericordiae, a kolorem został oznaczony sektor właściwy dla biletu oraz ścieżka dojścia do niego. Na przykład dla pielgrzymów z Lublina, diecezji przemyskiej czy tarnowskiej przewidziane są sektory znajdujące się od strony Wieliczki i Niepołomic.

 

- Zarejestrowani pielgrzymi wejściówki do sektorów dostaną razem z pakietem pielgrzyma. To właśnie oni będą mieli miejsca znajdujące się blisko ołtarza. Pielgrzymi nie zarejestrowani dostaną je za pośrednictwem swojej parafii, a miejsce dla nich przewidziane jest w sektorach nieco dalszych. W Brzegach miejsca wystarczy jednak dla każdego - zapewnia ks. Grodecki. W sektorach zewnętrznych, otwartych, będą bowiem pielgrzymi, którzy zdecydują się na przyjazd w ostatniej chwili i nie będą mieli żadnej wejściówki.

 

Kilka dni temu w Internecie pojawiły się informacje o oszustach, próbujących sprzedawać bilety na Campus Misericirdiae. Nie warto jednak na tego typu ogłoszenia odpowiadać, a o wejściówkę postarać się za pośrednictwem swojej parafii. - Myślę, że zainteresowanie mieszkańców Krakowa i naszej diecezji udziałem w ŚDM wzrośnie, gdy tylko pojawią się u nas pielgrzymi i będzie można poczuć klimat tych dni - dodaje ks. Grodecki.

 

Warto dodać, że bezpłatne wejściówki na uroczystości w Łagiewnikach można natomiast odbierać w punkcie informacyjnym obok Domu Duszpasterskiego na terenie sanktuarium w Łagiewnikach.

 

Ojciec Święty sanktuarium Bożego Miłosierdzia odwiedzi 30 lipca rano. O godz. 8.30 rozpocznie wizytę w kaplicy klasztornej. Potem uda się do bazyliki, gdzie przejdzie przez Bramę Miłosierdzia i zasiądzie w konfesjonale. Udzieli on sakramentu pokuty i pojednania 5 młodym osobom z różnych krajów.

 

Zgromadzeni przed bazyliką pielgrzymi, który wcześniej odbiorą wejściówki, będą mogli uczestniczyć w papieskiej uroczystości dzięki rozstawionym telebimom. Wcześniej, w ramach modlitewnego czuwania, w bazylice zostanie odprawiona Msza św. o godz. 7 rano.

 

Pakiet informacji dot. szeroko rozumianego transportu w trakcie ŚDM Kraków 2016.

 

Identyfikator rejestracyjny Pielgrzyma będzie Cię upoważniał do bezpłatnego poruszania się środkami transportu publicznego na terenie jego obowiązywania. Okres ważności identyfikatora będzie uzależniony od rodzaju pakietu, który wybierzesz. Maksymalny okres ważności to: 25.07 – 02.08.2016 (dla pakietów A1+, A3+)*.

 

System transportu publicznego na terenie miasta Krakowa i gmin sąsiadujących oparty jest na:

 

•Komunikacji miejskiej, na którą składają się sieci autobusowe i tramwajowe

•Komunikacji kolejowej – Małopolska Kolej Aglomeracyjna, przewoźnicy kolejowi.

 

Dla grup Pielgrzymów w obrębie STREF zakwaterowania II-IV, a nie objętych systemem komunikacji miejskiej, dedykowanym środkiem transportu będzie transport kolejowy.

 

KO zapewni transport do najbliższego węzła kolejowego lub obszaru, gdzie funkcjonuje komunikacja miejska we współpracy z gminami i z wykorzystaniem środków transportu rodzin przyjmujących pielgrzymów.

W sytuacjach wyjątkowych grupa Pielgrzymów będzie mogła skorzystać z własnego środka transportu na czas dojazdu do węzłów transportu publicznego lub w razie potrzeby KO zapewni taki środek transportu.

 

 

10

 

 

Specjalne połączenia na Wydarzenia Centralne

 

Na czas trwania ŚDM w Krakowie zostanie wdrożona specjalna sieć połączeń komunikacji miejskiej ze szczególnym uwzględnieniem miejsc Wydarzeń Centralnych tj. Błonia, Sanktuaria w Łagiewnikach, Campus Misericordiae.

Pielgrzymi niezarejestrowani powinni nabyć określone karty lub bilety według obowiązujących taryf!

Na terenie Krakowa będziesz mógł się poruszać własnymi środkami transportu – autokarami i samochodami osobowymi. W części obszarów Miasta zostanie wyeliminowany ruch kołowy.

 

* Wszystkie Pakiety upoważniają Pielgrzyma do poruszania się bezpłatnie środkami komunikacji publicznej (komunikacja miejska i aglomeracyjna oraz kolej) w okresie 25.07-02.08.2016 w obszarze stref zakwaterowania i w okresie ważności wybranego Pakietu.

 

 

 12

 

 

DROGI REKOMENDOWANE PODCZAS ŚDM

WAŻNE! Schemat organizacji ruchu podczas ŚDM 2016

 

WAŻNE! Komunikacja zbiorowa podczas ŚDM

 

PRZEWODNIK PIELGRZYMA (ze strony Magiczny Kraków) DO POBRANIA

 

System dojazdu do Krakowa grup z pakietami A1, A1+, B1, B1+, A3, A3+ *

 

AUTOKAR

 

Jeśli przyjechałeś w grupie, dojeżdżasz bezpośrednio do miejsca zakwaterowania, a tam następuje odbiór pakietów. Grupa znajduje się pod opieką Komitetu Parafialnego. Autokar zostaje odstawiony na wskazany parking, grupa nie wykorzystuje autokaru w trakcie wydarzeń ŚDM.

 

SAMOLOT LUB POCIĄG

 

Jeśli podróżujesz w grupie liniami lotniczymi lub pociągiem, zostaniecie odebrani z lotniska lub dworca przez przedstawiciela Komitetu Parafialnego i środkami transportu miejskiego udacie się do miejsca zakwaterowania. Grupa korzysta ze środków transportu miejskiego nieodpłatnie na podstawie potwierdzenia z systemu rejestracji. Jeśli chcesz wynająć autokar, wcześniej skontaktuj się z Twoim Komitetem Parafialnym.

 

SAMOCHÓD PRYWATNY

 

Podobnie jak w przypadku grupy poruszającej się autokarem, grupa dojeżdżająca samochodem kieruje się bezpośrednio do miejsca zakwaterowania. Następnie samochód zostaje odstawiony na parking bez możliwości poruszania się nim w trakcie wydarzeń ŚDM.

W trakcie dojazdu do Krakowa grupy będą mogły korzystać z Centrów Informacyjno– Rejestracyjnych, zlokalizowanych na lotniskach, dworcach, drogach dojazdowych do miasta. W CIR będzie można całodobowo uzyskać informacje na temat dojazdu do miasta, miejsca zakwaterowania, oraz dokonać rejestracji i odebrać Pakiet Pielgrzyma.

 

*Grupy pielgrzymów, które zarejestrowały się z pakietem A2, A4, B2, C i które chcą wynająć autokar na trasie z lotniska bądź dworca do miejsca zakwaterowania, muszą zgłosić się bezpośrednio do Komitetu Organizacyjnego, do sekcji Logistyki / zespół ds. Transportu ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ).

 

Dworzec Kolejowy, Lotnisko

 

Kraków dysponuje dobrze rozwiniętą siecią kolejową oraz lotniczą.

PKP Dworzec Kraków – Główny zapewnia realizację wszystkich przejazdów kolejowych z głównych kierunków w kraju.

 

 

OFERTA SPECJALNA PKP INTERCITY„Bilet ŚDM Kraków 2016”

 

SERWIS SPECJALNY PKP NA ŚDM KRAKÓW 2016!

 

Każdy będzie mógł bezpłatnie podróżować pociągami Kolei Śląskich w całym województwie śląskim oraz na trasie obsługiwanej przez śląskiego przewoźnika w województwie małopolskim.

 

W dniu wizyty Ojca Świętego na Jasnej Górze (28 lipca) wszyscy w województwie śląskim oraz na odcinku Katowice – Oświęcim będą mogli podróżować pociągami Kolei Śląskich bezpłatnie. Ponadto przewoźnik zaplanował wzmocnienie składów regularnie kursujących do i z Częstochowy, zostanie także uruchomionych 21 dodatkowych połączeń, które dowiozą pielgrzymów na jasnogórską poranną mszę i umożliwią powrót z niej w kierunku południowym (m.in. do Zawiercia, Myszkowa, Dąbrowy Górniczej, Będzina, Sosnowca, Katowic) i południowo-zachodnim (m.in. do Lublińca, Tarnowskich Gór, Bytomia, Katowic).

 

Przewoźnik pragnie w powyższy sposób umożliwić, nie tylko przyjezdnym pielgrzymom, ale również mieszkańcom całego regionu, udział w wyjątkowym spotkaniu z papieżem w Częstochowie.

 

23 lipca: Na koncert i z powrotem

 

Koleje Śląskie zaplanowały także 10 dodatkowych pociągów nocnych, które umożliwią uczestnikom koncertów organizowanych na Muchowcu powroty do takich miejscowości jak Tychy, Rybnik, Wodzisław Śląski, Zabrze i Pszczyna.

 

Pozostałe dni w ramach ŚDM:

 

Około 50 dodatkowych pociągów do takich miast jak Oświęcim, Katowice, Radzionków, Wodzisław Śląski, Tychy i Pszczyna.

Z okazji Światowych Dni Młodzieży Koleje Śląskie łącznie uruchomią ok. 70 dodatkowych pociągów, z czego ok. 50 z nich zostanie uruchomionych w dniach 20-24 lipca oraz 30-31lipca. Duża część z tych połączeń umożliwi dotarcie do Oświęcimia (Muzeum Auschwitz-Birkenau) i Radzionkowa (stacja najbliższa Piekarom Śląskim, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej). Realizowane będą także połączenia powrotne.

 

Najważniejsze informacje ogólne:

 

Koleje Śląskie w miarę swoich możliwości będą na kluczowych trasach oraz w kluczowych godzinach wzmacniać składy pociągów regularnie kursujących. Przewoźnik planuje wzmocnienie służb odpowiedzialnych za obsługę podróżnych (m.in. w pociągach dodatkowa obsługa, wzmocnienie infolinii).

 

Lista rozkładowych oraz dodatkowo uruchamianych połączeń (z których będą mogli skorzystać zarówno zgłoszeni uczestnicy ŚDM, jak i pozostałe osoby) zostanie udostępniona na stronie internetowej przewoźnika w połowie lipca.

 

W związku z ogromną skalą przedsięwzięcia i doniosłością wydarzenia, a także ograniczoną ilością taboru posiadanego przez przewoźnika kolejowego, niektóre z rozkładowych pociągów w czasie trwania ŚDM zostaną zastąpione komunikacją autobusową. Lista tych połączeń udostępniona zostanie na stronie internetowej przewoźnika w połowie lipca.

 

Część dodatkowych pociągów będzie zarezerwowana dla grup zorganizowanych przez stronę kościelną. Z pozostałych połączeń będą mogli skorzystać wszyscy zainteresowani. Informacje dot. ŚDM zamieszczane na stronie internetowej przewoźnika będą stale uzupełniane oraz aktualizowane. W związku z tym prosimy o śledzenie umieszczanych komunikatów.

 

KRAKÓW AIRPORT im. Jana Pawła II zapewnia realizację wszystkich połączeń lotniczych. Twoim portem docelowym powinien być więc Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków (KRK).

 

Parkingi

Każda parafia w strefach zakwaterowania zapewni miejsca parkingowe dla autokarów. Autokary pozostaną na wyznaczonych parkingach bez możliwości poruszania się po mieście.

Dodatkowe miejsca postojowe zostaną zorganizowane przez KO na parkingach przy centrach handlowych, dużych placach, miejscach oddanych do dyspozycji KO. Autokary muszą pozostać na wyznaczonych parkingach bez możliwości poruszania się po mieście.

Na czas Wydarzeń Centralnych w sobotę i niedzielę zostaną wyznaczone parkingi wzdłuż pasów drogowych. Parkingi te zostaną wyposażone w sanitariaty i punkty handlowe.

 

BEZPIECZEŃSTWO NA DROGACH

 

Zasady i dobra praktyka bezpiecznego poruszania się na drogach szybkiego ruchu:

 

1. W przypadku awaryjnego zatrzymania się na autostradzie lub drodze ekspresowej:

- opuść pojazd przez prawe drzwi;

- ostrzeż innych, tj. włącz światła awaryjne, ubierz kamizelkę odblaskową i ustaw trójkąt ostrzegawczy w odległości przynajmniej 100 m (na autostradzie), 60-70 m (na drodze ekspresowej);

- poruszaj się wyłącznie pasem awaryjnym lub terenem zielonym;

- zadzwoń po pomoc;

- oczekuj na pomoc w bezpiecznej odległości od pojazdu, o ile to możliwe na terenie zielonym.

 

2. Zachowaj bezpieczną odległość między pojazdami niezbędną do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub

zatrzymania. Rekomendowana odległość między kolejnymi pojazdami jadącymi autostradą z prędkością 140 km/h

powinna wynosić ok. 75 m, a jadącymi drogą ekspresową z prędkością 120 km/h – ok. 65 m.

 

3. Pamiętaj - lewy pas jezdni służy jedynie do wyprzedzania, a nie do ciągłej jazdy.

4. Manewry zmiany pasa ruchu wykonuj płynnie, z odpowiednim wyprzedzeniem, po uprzednim poinformowaniu innych uczestników ruchu o swoich zamiarach odpowiednim sygnałem.

5. W sposób bezpieczny włączaj się do ruchu. Jeśli droga wyposażona jest w dodatkowy pas włączeń – wykorzystuj jego pełną długość.

6. Dostosuj prędkość do warunków panujących na drodze i ograniczenia prędkości nie większej niż 140 km/h na autostradach i 120 km/h na drogach ekspresowych.

7. Gdy czujesz się zmęczony i znudzony prowadzeniem pojazdu skorzystaj z miejsc obsługi podróżnych MOP i odpocznij przed 14 dalszą podróżą.

 

PO WIĘCEJ INFORMACJI

 

Pobierz darmową aplikację GoingAbroad

 

krakow2016.com

 

 

 

 13

 

Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji

ICE 2016

 

Już 18 lipca rozpocznie się w Krakowie Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji ICE 2016 przygotowywane przez Zespół KEP ds. Nowej Ewangelizacji pod przewodnictwem bpa Grzegorza Rysia, we współpracy z Grupą Tymoteusz, Fundacją Cogito Ergo Credo oraz środowiskami ewangelizacyjnymi.

 

Ks. Artur Godnarski, Sekretarz Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji oraz koordynator ICE zauważa, że Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji to pierwsze tego typu wydarzenie w historii Światowych Dni Młodzieży i dodaje, że pomysł jego powstania zrodził się tuż po ogłoszeniu przez papieża Franciszka miejsca kolejnych Światowych Dni Młodzieży.

 

„Od 1991 roku noszę w sercu ogromne wrażenie jakie zrobiła na mnie podejmowana przez zagraniczne grupy służba ewangelizacyjna w Częstochowie podczas Światowych Dni Młodzieży. Byłem wówczas świadkiem wielkiego poruszenia polskich środowisk i powstania wielu grup, w których zrodziło się pragnienie dzielenia się Ewangelią” – mówi koordynator ICE2016.

 

„Pragnienie to wydało swój owoc w olbrzymim przedsięwzięciu jakim stało się Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji, gromadzące naszych braci i siostry z 30 krajów, którzy tak samo jak my poruszeni Ewangelią, mają pragnienie dzielenia się Jezusem z tymi którzy, nie mieli jeszcze szczęścia Go poznać oraz o Nim usłyszeć.”

 

Wolontariusze z 30 krajów świata w dniach 18-31 lipca 2016 roku przeżyją swoje rekolekcje i warsztaty oraz wezmą udział w spotkaniach z ewangelizatorami z pierwszej linii frontu, by potem dzielić się Ewangelią z mieszkańcami i gośćmi Krakowa, którzy przyjadą na ŚDM.

 

O ostatnich przygotowaniach do rozpoczęcia tego wydarzenia, a także spotkaniach, konferencjach i ewangelizacji w ramach ICE2016 na bieżąco informować będzie strona www.ice2016.pl.

 

 

 

 14

 

Happening: "Zadaj Pytanie Papieżowi"

 

Mottem happeningu są słowa - "Nie ma nic bardziej niewiarygodnego od odpowiedzi na pytanie, które nie zostało postawione". Reinhold Niebuhr

 

- dlatego Przyjacielu rzucamy Ci wyzwanie:

Z jakim pytaniem przybywasz do Krakowa?

Czego szukasz?

 

Pomysł zorganizowania tego wydarzenia wyrósł z doświadczenia katolickiego Ruchu Comunione e Liberazione (CL), powstałego w 1954 r. we Włoszech z inicjatywy ks. Luigiego Giussaniego. Dziś ruch ten jest obecny w ponad 70 krajach świata.

 

Podstawowe aspekty dotyczące powszechnego doświadczenia ludzkiego, czyli ważne dla każdego człowieka (niezależnie od tego, kim jest), zostały ujęte w książce założyciela Ruchu pt. „Zmysł religijny”. Właśnie ta publikacja stała się bezpośrednią inspiracją treści happeningu:

 

Paradoksalnie, mało się tu mówi o Bogu, a bardzo dużo o człowieku. Wiele mówi się o jego „dlaczego?, czyli o pytaniach (…) [Książka] nie jest nawet zaadresowana tylko do chrześcijan bądź ogólnie do ludzi wierzących. Jest (…) dla wszystkich ludzi, którzy poważnie traktują swoje człowieczeństwo (…) Dramatem dzisiejszego świata nie jest tylko brak Boga, ale (…) przede wszystkim brak człowieka, utrata (…) jego przeznaczenia, jego tożsamości.

/ze wstępu do „Zmysłu religijnego” – kard. J. M. Bergoglio/

 

Happening jest próbą dotarcia do kryteriów serca, które każdy człowiek nosi w sobie i które są fundamentalnym elementem ludzkiej natury. Kryteria te pozwalają na dokonanie osobistej weryfikacji każdej propozycji - także propozycji Kościoła.

 

Zapraszamy do udziału w dniach 20-27 lipca 2016 r. w godzinach:

 

poniedziałek - piątek w godz. 08.15-18.00

sobota - niedziela w godz. 10.00-18.00

 

Miejsce: Pałac Sztuki, Plac Szczepański 4, Kraków

 

Happening będzie dostępny w językach: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, polskim, rosyjskim, włoskim. Udział w happeningu jest bezpłatny. Czas trwania: ok. 30 minut.

 

 

 

 15

 

Kim są nasi młodzi pielgrzymi?

 

Gościć będziemy w naszych domach pielgrzymów ze Wspólnoty Emmanuel oraz Wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej. Przybywają oni z USA, Czech, Holandii, Litwy, Portugalii, Belgii, Francji, Niemiec, Austrii, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Włoch, Filipin. Kim są nasi goście?

Wspólnotę Neokatechumenalną znamy, spotykają się na liturgii u nas, w parafii. Wspólnota EMMANUEL powstała we Francji w 1972 roku. Dwoje ludzi, 58-letni krytyk filmowy Piotr Goursat oraz młoda studentka medycyny Martine Laffitte-Catta doświadczyli wylania Ducha Świętego. Zaczęli się razem modlić. Trzy miesiące później było już ich pięć osób, a po roku aż 500! Wspólnota liczy obecnie 7200 osób i jest obecna w 64. krajach świata. Charyzmat wspólnoty wyraża najlepiej jej nazwa: „Emmanuel” czyli Bóg z nami; uczymy się doświadczać Boga w naszej codzienności rodzinnej i zawodowej. Charyzmat ten opisują trzy słowa: adoracja, współodczuwanie, ewangelizacja. Na adoracji w ciszy spotykamy Jezusa. On uczy nas wczuwać się w troski naszych braci. A to współodczuwanie prowadzi do ewangelizacji. „Emmanuel to ewangelizacja w radości” – powiedział kiedyś kard. Ratzinger. Wspólnota od samego początku otrzymała łaskę komponowania pieśni, które prowadzą do uwielbienia i adoracji.

„Gość w dom – Bóg w dom” głosi polskie przysłowie. Podejmijmy pielgrzymów z radością. W dniu przyjazdu poczęstujmy kolacją, a rano zaprośmy na śniadanie. Powiedz sąsiadom, że przyjmujesz pielgrzymów lub napisz na drzwiach swojego mieszkania: „ŚDM 2016”. A my prosimy sąsiadów w klatce, bloku, sąsiedztwie także o pomoc i dostarczenie produktów do przygotowania śniadań tym, u których zatrzymają się pielgrzymi na nocleg. To będzie nasz wspólny wkład w Światowe Dni Młodzieży!

Na noclegi zapraszają pielgrzymów:

Gimnazjum Nr 44 – 241 osób

SP Nr 129 – 232 osób

ZSIO Nr 6 – 214 osób

MDK Fort 49 – 85 osób

u rodzin os. Grębałów – 284 osoby

u rodzin os. Domków – 204 osoby

u rodzin os. Na Stoku – 114 osób

u rodzin os. Na Wzgórzach – 44 osoby.

Nie masz u siebie pielgrzymów, ale chciałbyś im jakoś pomóc? Podejdź wieczorem do szkoły (tam będzie ich więcej) i zaproponuj: „Zapraszam do siebie 2, 3 osoby, do łazienki”. Będą baaardzo szczęśliwi, zobaczysz! A Pan Bóg niech wszystkim Wam wynagrodzi swoim błogosławieństwem! Dziękujemy!

Ks. Proboszcz oraz Parafialny Komitet Organizacyjny ŚDM i wolontariusze

 

 

 

Święci i błogosławieni w tygodniu

 

 

17 lipca - św. Aleksy, wyznawca

17 lipca - błogosławione dziewice i męczennice Teresa od św. Augustyna i Towarzyszki

17 lipca - bł. Paweł Piotr Gojdič, biskup

17 lipca - św. Leon IV, papież

18 lipca - św. Szymon z Lipnicy, prezbiter

18 lipca - św. Arnulf, męczennik

18 lipca - św. Arnulf z Metzu, biskup

18 lipca - św. Arnold Wyznawca

18 lipca - św. Fryderyk z Utrechtu, biskup i męczennik

19 lipca - św. Makryna Młodsza

19 lipca - bł. Ludwika z Sabaudii, zakonnica

19 lipca - św. Symmach, papież

19 lipca - bł. Achilles Puchała, prezbiter i męczennik

19 lipca - bł. Herman Stępień, prezbiter i męczennik

20 lipca - bł. Czesław, prezbiter

20 lipca - św. Małgorzata z Antiochii Pizydyjskiej, dziewica i męczennica

20 lipca - św. Torlak Thorhallsson, biskup

20 lipca - Eliasz, prorok

20 lipca - bł. Alojzy Novarese, prezbiter

20 lipca - św. Józef Barsaba Justus

21 lipca - św. Wawrzyniec z Brindisi, prezbiter i doktor Kościoła

21 lipca - św. Apolinary, biskup i męczennik

21 lipca - Daniel, prorok

22 lipca - św. Maria Magdalena

22 lipca - św. Maria z Betanii

22 lipca - błogosławieni męczennicy Nicefor od Jezusa i Marii Díez Tejerina, prezbiter, i Towarzysze

23 lipca - św. Brygida Szwedzka, zakonnica, patronka Europy

23 lipca - bł. Wasyl Hopko, biskup

23 lipca - św. Jan Kasjan

23 lipca - bł. Krystyn Gondek, prezbiter i męczennik

23 lipca - bł. Jan Huguet Cardona, prezbiter i męczennik

24 lipca - św. Kinga, dziewica

24 lipca - św. Krystyna z Bolseny, dziewica i męczennica

24 lipca - błogosławione dziewice i męczennice Maria Pilar, Teresa i Maria Angeles

24 lipca - bł. Maria Mercedes Prat, dziewica i męczennica

24 lipca - bł. Joanna z Orvieto, dziewica

 

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria parafialna: od poniedziałku do piątku – 8.00 – 9.00 i 16.00 – 17.30, oprócz I piątku, sobota – 8.00 – 9.00.

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ,

strona internetowa gazetki: wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.